Twórcy "Bohemian Rhapsody" idealnie odtworzyli "Crazy Little Thing Called Love" z występu Queen na Live Aid
Rami Malek idealnie odtworzył ruchy sceniczne Freddiego Mercury'ego. Przekonajcie się sami!
Każdy fan Queen rozpływa się na samą myśl koncertu Queen podczas Live Aid w 1985 roku. Charytatywną imprezę zorganizował Bob Geldof wraz z Midgem Urem, by zebrać pieniądze dla głodujących w Etiopii. Występ na tym koncercie był jednym z ważniejszych momentów w karierze zespołu, bowiem Queen ukradł wszystkim show i w czasie krótkiego występu porwał tłum.
Twórcy "Bohemian Rhapsody" idealnie odtworzyli "Crazy Little Thing Called Love" z występu Queen na Live Aid
W momencie Live Aid kończy się film biograficzny o Queen "Bohemian Rhapsody". Rami Malek, który zagrał Freddiego Mercury'ego wyznał, że cała ekipa zagrała w całości scenę koncertu Queen na Live Aid. Okazuje się, że twórcy "Bohemian Rhapsody" wiernie oddali cały występ - Rami Malek poruszał się identycznie jak Freddie Mercury. W produkcji jednak zabrakło wykonania "We Will Rock You" oraz "Crazy Little Thing Called Love", które za to znajdziemy na wydaniu DVD.
W sieci pojawiło się już nagranie "Crazy Little Thing Called Love" z filmu. Teraz twórcy udostępnili wideo, w którym porównano koncert Queen z filmem. Czy rzeczywiście Rami Malek dobrze grał Freddiego Mercury'ego, który wywijał na scenie z gitarą?
"Bohemian Rhapsody" z szansą na Oscary
Produkcja o Queen otrzymała aż 5 nominacji do Oscara w kategoriach Najlepszy film, Najlepszy aktor pierwszoplanowy, Najlepszy montaż, Najlepszy montaż dźwięku oraz Najlepszy miks dźwięku. Twórcy "Bohemian Rhapsody" mogą pochwalić się dwoma statuetkami Złotych Globów w kategoriach Najlepszy film dramatyczny oraz Najlepszy aktor dramatyczny.