Disney chce przypodobać się Trumpowi. Wielkie zmiany dotkną klasycznych bajek
Rządy Donalda Trumpa spowodowały, że coraz więcej dużych firm wprowadza zmiany zgodne z jego konserwatywną polityką. Dołączył do nich Disney.
- Donald Trump dopiero co ponownie objął fotel prezydencki USA, a już zaczął wprowadzać wiele kontrowersyjnych zmian.
- Wiele z nich wpływa bezpośrednio na duże firmy, które bojąc się politycznych nacisków wolą zawczasu dostosować się do nowej administracji.
- Wśród nich jest The Walt Disney Company. Korporacja postanowiła wcielić w życie kilka zmian, które odczują sami widzowie, w tym odbiorcy klasycznych animacji.
Disney zmienia politykę. Chce przypodobać się Trumpowi
Jak informuje The Hollywood Reporter, Disney wprowadził zmiany, które należą do prezydenckiej kampanii przeciwko programom mającym na celu zwiększenie różnorodności w sektorze prywatnym, które rzekomo według administracji obecnego prezydenta USA naruszają prawa obywatelskie. Aby nie znaleźć się na celowniku Donalda Trumpa, Disney powoli wycofuje się z niektórych swoich działań na rzecz różnorodności, równości i integracji.
W swoim najnowszym wniosku do organów regulacyjnych przedstawiciele The Walt Disney Company usunęli odniesienia do inicjatywy "Reimagine Tomorrow", która została uruchomiona w 2021 roku w celu wzmocnienia niedoreprezentowanych grup. Zniknęły też zapisy o programach rozwoju pracowników i stypendiach dla osób niedoreprezentowanych. Zamiast tego pojawiła się nowa inicjatywa, mającą na celu wzmożenie zatrudnianie weteranów wojskowych.
Według THR, zmiany te następują w obliczu narastającej presji rządu przeciwko programom DEI (Diversity, equity, and inclusion - Różnorodność, równość i integracja) prowadzonym przez firmy prywatne, by uczynić miejsca pracy bardziej bezpiecznym środowiskiem dla osób, które często są dyskryminowane. Trump wydał rozporządzenie wykonawcze nakazujące zbadanie rzekomo nielegalnych polityk DEI w związku z naruszeniami federalnych praw obywatelskich.
Disney, podobnie jak większość innych dużych amerykańskich firm (Meta, Amazon i Google), nie wspomina wprost, co szefom przestało się nagle podobać w celach DEI. Dotychczas dzięki tym programom co najmniej połowa producentów i scenarzystów Disneya pochodziła z wymienionych w DEI niedoreprezentowanych grup, walcząc w ten sposób z dyskryminacją ze względu na płeć, kolor skóry, czy orientację seksualną.
Quiz: Dobrze znasz filmy Marvela? Na 6. pytaniu polegnie nawet Iron Man
Disney ingeruje w klasyczne filmy animowane z powodu nacisków administracji Trumpa
Według THR na razie Disney nie zamierza całkowicie rezygnować z programów DEI. Obecnym celem zmian jest modyfikacja ostrzeżeń dotyczących danej treści, które pojawiły się w 2020 roku. Mowa o klasycznych animowanych i aktorskich filmów Disneya, takich jak "Piotruś Pan", "Arystokraci" czy "Dumbo", w których z racji czasu ich powstania, pojawiały się elementy mogące obrazić grupę widzów. Chodzi głównie o wszystkie przestarzałe i dyskryminujące fragmenty opierające się między innymi na rasizmie.
Od 2020 roku przed danym filmem pojawiała się plansza z informacją, że materiał zawiera negatywne przedstawienia i/lub złe traktowanie ludzi lub przedstawicieli różnych kultur. Obecnie ma ona zostać usunięta. Samo ostrzeżenie trafi do zakładki z informacjami na temat filmu, co oznacza, że widz będzie musiał sam sprawdzić, czy dane dzieło zawiera niepożądane motywy.
Jak nietrudno się domyślić, ta sytuacja ucieszy zapewne wielu konserwatystów amerykańskich, którzy nie mogli znieść, że w nowych produkcjach Disneya pojawia się w ostatnich latach większa liczba postaci o innym kolorze skóry niż biały, a także przedstawicieli społeczności LGBTQ+. W roku 2024 programy DEI Disneya zostały zaatakowane przez fundację America First Legal Stephena Millera, która twierdziła, że inicjatywy mające na celu zwiększenie różnorodności i integracji naruszają prawa obywatelskie i to one przyczyniły się do obniżenia wartości rynkowej giganta rozrywkowego.
Źródło: Antyradio/The Hollywood Reporter
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!