Top 5 najlepszych filmów akcji z lat 80.
Kiedyś to były filmy, teraz już nie ma filmów! Oto garść nostalgii dla tych osób, które chcą sobie przypomnieć o filmach akcji sprzed kilkudziesięciu lat. Tak naprawdę wciąż dobrze się je ogląda.
Najlepsze filmy akcji lat 80.
Ewentualne różnice opinii są tu czymś nieuniknionym, lecz warto pokusić się o podanie świetnych filmów akcji z lat 80. To po prostu dobre kino w klasycznym wydaniu, do którego wystarczy podejść z odpowiednim nastawieniem, ponieważ kiedyś robiono filmy odrobinę inaczej.
1. „Zabójcza broń” (1987)
Mel Gibson i Danny Glover pokazali światu idealny wzór filmu o policyjnych kumplach. Oczywiście w tym wybuchowym duecie nie obeszło się bez pewnych zgrzytów. Postać Martina Riggsa stanowi przykład kogoś, kto nie ma nic do stracenia, w związku z czym regularnie zachowuje się w nieprzewidywalny i brawurowy sposób.
Doskonałą przeciwwagą jest tu Roger Murtaugh, któremu zdecydowanie bliżej do kogoś ostrożnego i wyczekującego swojej wymarzonej emerytury. To przykładny ojciec i doświadczony policjant, który od tej pory musi współpracować z kimś o zupełnie innym charakterze. Zgodnie z duchem kina lat 80. w „Zabójczej broni” nie zabrakło satysfakcjonujących strzelanin, pościgów i wybuchów.
2. „RoboCop” (1987)
Skoro już jesteśmy przy policjantach, to warto zastanowić się nad możliwościami policyjnego cyborga, który będzie siał spustoszenie w szeregach oprychów z Detroit. Taki gliniarz przyszłości może być skutecznym lekarstwem na miasto trawione od środka przez absurdalnie wysoką przestępczość, prawda?
Ewentualne problemy mogą się pojawić wtedy, gdy człowiek wykorzystany do eksperymentalnego projektu, zachowa fragmenty swojej tożsamości. Co jeśli Alex Murphy pamięta swoją żonę i dziecko? Co jeśli nie zapomniał o swym dawnym życiu, a jakby tego było mało, w jego umyśle zachowały się traumatyczne chwile związane z oprawcami, którzy aktualnie przebywają na wolności? Jedno jest pewne: skuteczne sprzątanie ulic ze zbirów, może iść w parze z kiełkującym pragnieniem zemsty.
3. „Terminator” (1984)
Oczywiście, że wizja przyszłości z „RoboCopa” jest dość nieprzyjemna i mroczna, ale to nic w porównaniu ze światem, który przedstawiono w „Terminatorze”. Fragmenty ukazujące sytuację ludzkości, która zmaga się z nieskończonymi atakami maszyn kierowanych przez sztuczną inteligencję, to wasz najgorszy koszmar – szara, smutna egzystencja na jałowych pustkowiach przepełnionych śmiercią.
Na szczęście w sporej mierze „Terminator” przeniesie nas do lepszych czasów, to znaczy ukaże normalny świat, jeszcze przed wojną przyszłości. Problem jest taki, że pojawi się w nim bezwzględna, brutalna, mordercza maszyna, dla której wyznaczona misja jest najważniejszym celem egzystencji. Niestety, wiąże się to z zabijaniem niewinnych ludzi, a na domiar złego istnieje ryzyko, że zginie matka najważniejszego przywódcy ludzkości, w związku z czym wspomniany lider nigdy się nie narodzi! Nie można do tego dopuścić, tylko kto zatrzyma terminatora?
4. „Szklana pułapka” (1988)
Zabicie morderczych maszyn graniczy z cudem, ale jest pewna osoba, której wyeliminowanie będzie jeszcze trudniejsze… John McClane nigdy się nie poddaje, nawet jeśli zostanie wrzucony do beznadziejnej sytuacji, z której prawdopodobnie nie ma wyjścia.
Osaczony i pozornie bezbronny, ale za to nieuchwytny, niebezpieczny i zdeterminowany. Filmowe oprychy lat 80. mogą mieć poważny problem z tym policjantem z Nowego Jorku. To świetny przykład klasycznego filmu akcji, w którym Bruce Willis poluje na groźnych terrorystów i radzi sobie nawet pomimo bycia na straconej pozycji. Zapraszamy na niezapomnianą przygodę do wielkiego biurowca Nakatomi Plaza!
5. „Rambo – Pierwsza krew” (1982)
John Rambo nie szuka kłopotów, ale sami wiecie jak jest… Jedną z podstawowych zasad kina lat 80. jest to, że problemy z łatwością znajdą każdego byłego komandosa, który przypomina włóczęgę i po prostu szuka swojego miejsca w codziennej rzeczywistości.
Wybuchowym elementem całej tej mieszanki będzie oczywiście nadgorliwy policjant, który zamiast odpuścić, zacznie pokazywać kto tu rządzi. Do czego to może doprowadzić? W pewnym sensie do przedwczesnej emerytury tych osób, które postanowiły stwarzać zagrożenie dla Johna Rambo. Film jest przykładem zjawiska, w którym ścigany staje się myśliwym.
Po więcej informacji zachęcamy was do odwiedzenia naszego Facebooka oraz Instagrama.