Kultowy oscarowy film był zakazany w Polsce. Powód zdumiewa
Dlaczego Polacy nie mogli zobaczyć ikony kina "Na zachodzie bez zmian". Cenzura i kontrowersje krążyły wokół filmu nie tylko u nas.
- Dlaczego polskie władze zakazały filmu "Na zachodzie bez zmian".
- Jak film "Na zachodzie bez zmian" był postrzegany przez niemieckie władze.
- Co wydarzyło się z autorem powieści po premierze filmu.
- Jakie nagrody i uznanie zdobył remake filmu z 2022 roku.
Ten film to ikona. Polacy nie mogli go zobaczyć
Chociaż cenzura filmów może kojarzyć się z czasami PRL-u, to zjawisko nie ma przynależności politycznej. Wystarczy wspomnieć obowiązujący od lat 30. na terenie USA tak zwany Kodeks Haysa, który mówił, co może być, a czego nie powinno się pokazywać w filmach.
Quiz: Quiz. Rozpoznasz po kadrze oscarowe filmy? 10/13 zgarnie tylko Rocky
Na terenach innych krajów również dbano o to, by niektóre treści nie trafiły do widzów, chociaż nie w tak dokładni ustrukturowanej formie jak w Stanach. Wyjątkiem nie jest tutaj Polska. W latach 30. zadecydowano, że Polacy nie powinni oglądać amerykańskiej klasyki kina wojennego.
"Na zachodzie bez zmian" - oscarowe dzieło, które wzbudzało kontrowersje
Mowa o filmie z 1930 roku "Na zachodzie bez zmian". Adaptacja powieści pod tym samym tytułem autorstwa Ericha Marii Remarque’a w reżyserii Lewisa Milestone'a zyskała uznanie widzów i krytyków. Tytuł z Richardem Alexandrem, Lew Ayresem, Arnoldem Lucym i Benem Alexandrem w rolach głównych opowiada o grupie młodych Niemców, którzy giną w okopach podczas I wojny światowej.
"Na zachodzie bez zmian" doczekał się nominacji do czterech Oscarów. Finalnie produkcja wygrała dwie statuetki Akademii - dla najlepszego filmu i za najlepszą reżyserię. Tym samym ugruntowała swoją pozycję w historii światowego kina. Nie w każdym kraju można było jednak obejrzeć film.
Dlaczego polskie władze zakazały "Na zachodzie bez zmian"?
Co ciekawe tytuł powstał w tak zwanych czasach Pe-Code - erze, w której hollywoodzkie produkcje nie miały narzuconych żadnych wytycznych dotyczących treści filmów. Mimo to, między innymi w Polsce wydźwięk "Na zachodzie bez zmian" nie był dość dobrze odebrany. Jak podaje sfp.org.pl, władze odczytywały tytuł jako wyraźnie proniemiecki i z tego powodu zdecydowały się zakazać emisji w naszym kraju.
Jest to o tyle kuriozalna sytuacja, że na podobny krok zdecydowali się przedstawiciele Niemiec. Powód był jednak zupełnie inny. "Na zachodzie bez zmian" według niemieckich władz... był antyniemiecki. W tej sprawie interweniował sam Joseph Goebbels, który kilka lat później stał się ministrem propagandy III Rzeszy. Miał osobiście pilnować, czy w kinach nie jest łamana wprowadzona zasada. Obawiano się między innymi ataków faszystowskich grup Sturmabteilung.
Ten film był zakazany przez władzę PRL. Odgadniesz tytuł po jednym kadrze?
Autor powieści był Niemcem. Wkrótce i na nim odbiła się negatywnie popularność filmu oraz książki, która stanowiła podstawę fabularną oscarowego dzieła. Remarque został zmuszony do opuszczenia Niemiec, a jego książki publicznie palono. W samych Stanach Zjednoczonych film również wywołał kontrowersje i kilka grup starało się ściągnąć "Na zachodzie bez zmian" z afisza.
Dziś tytuł nie tylko uznawany jest za klasykę kina wojennego, ale i ważny punkt na mapie światowej kinematografii. W 2022 roku powstał niemiecko-amerykańsko-brytyjski remake w reżyserii Edwarda Bergera. Tym razem również nie obyło się bez Oscarów - czterech, w kategoriach: najlepszy film międzynarodowy, najlepsze zdjęcia, najlepsza muzyka, najlepsza scenografia, a także aż 7 nagród BAFTA. W 1979 roku powstała również telewizyjna adaptacja "Na zachodzie bez zmian".
Źródło: Antyradio/Wikipedia.org/sfp.org.pl/Filmweb.pl
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!