Netflix bierze się za klasykę Stephena Kinga. To remake horroru sprzed 42 lat
Netflix przygotowuje nową adaptację "Cujo" Stephena Kinga. Poznaj szczegóły nadchodzącej ekranizacji mistrza grozy.
- "Cujo" doczeka się nowej wersji. Słynną powieść Stephena Kinga zaadaptuje platforma Netflix.
- Na razie nie podano daty premiery horroru, ale fani pisarza nie powinni narzekać.
- W 2025 roku wyjdzie wiele adaptacji twórczości mistrza grozy.
Netflix ogłasza nową adaptację "Cujo"
Jak odnosi Deadline, Netflix zawarł umowę na filmową adaptację bestsellerowej powieści Stephena Kinga "Cujo". Producentem nadchodzącego horroru został Roy Lee. To nie pierwszy raz, kiedy filmowcy sięgnęli po powieść mistrza grozy z 1981 roku. Dwa lata po jej premierze ukazał się kultowy już film z Dee Wallace w roli matki, która desperacko próbującą chronić syna przed niegdyś przyjaznym ogromnym bernardynem, który przeszedł potworną przemianę.
To oczywiście nie pierwsza adaptacja twórczości Kinga w historii kinematografii. Bestsellerowe książki pisarza wielokrotnie przenoszono na duży bądź mały ekran, co niejednokrotnie skutkowało wielkimi hitami. King pracuje już nad kolejnymi pozycjami. Na publikację czeka "Never Flinch", a obecnie powstaje trzecia część "Talizmanu".
Ostatnimi czasy na kinowe ekrany trafiła filmowa wersja horroru "Małpa". Film w reżyserii Osgooda Perkinsa, który obecnie można oglądać w kinach na całym świecie to dopiero początek. W 2025 roku zadebiutuje "Wielki marsz" w reżyserii Francisa Lawrence'a, nowa wersja "Uciekiniera" w reżyserii Edgara Wrighta z Glenem Powellem w roli głównej, serialowy prequel "To" pod tytułem "Witajcie w Derry" w reżyserii Andy'ego Muschiettiego oraz seriale "Instytut", za który odpowie Jack Bender i nowa "Carrie" Mike'a Flanagana.
Quiz: Pamiętasz kultowe horrory? Strasznie trudny quiz dla geniuszy
"Cujo": o czym jest książka Stephena Kinga?
Fabuła skupia się na przyjaznym bernardynie o imieniu Cujo, który po ugryzieniu przez nietoperza zaraża się wścieklizną i staje się śmiertelnie niebezpieczny dla otoczenia. W historii stworzonej przez Kinga matka i jej syn zostają uwięzieni w zepsutym samochodzie. Starają się walczyć o swoje życie z bestią, która kiedyś była ich przyjacielem.
Co ciekawe "Cujo" to historia zainspirowana prawdziwymi wydarzeniami. Inspiracją do napisania powieści były osobiste doświadczenia Kinga. Wiosną 1977 roku jego motocykl uległ awarii, co zmusiło go do odwiedzenia warsztatu samochodowego na obrzeżach Bridgton w stanie Maine. Na miejscu spotkał agresywnego bernardyna, który omal go nie zaatakował. To zdarzenie, w połączeniu z artykułem prasowym o dziecku zabitym przez psa tej samej rasy, natchnęło Kinga do stworzenia powieści.
Uwielbiasz "Substancję"? Oto horrory, które musisz obejrzeć
- 6 Zobacz zdjęcia
W 1983 roku "Cujo" doczekał się adaptacji filmowej w reżyserii Lewisa Teague'a. W rolach głównych wystąpili Dee Wallace jako Donna Trenton, Daniel Hugh-Kelly jako Vic Trenton oraz Danny Pintauro jako ich syn, Tad. Mimo mieszanych recenzji i umiarkowanego sukcesu kasowego w momencie premiery, film "Cujo" zyskał z czasem status kultowego. Widzowie docenili intensywność i klaustrofobiczny klimat produkcji, a także przekonującą grę aktorską, zwłaszcza Wallace w roli zdesperowanej matki walczącej o życie syna.
Źródło: Antyradio/Deadline/Wikipedia.org