To pierwszy film ocenzurowany przez PRL. Nigdy nie trafił do kin
Odkryj historię pierwszego filmu wstrzymanego przez cenzurę PRL. Poznaj losy "2 x 2 = 4" Antoniego Bohdziewicza.
- "2 x 2 = 4" w reżyserii Antoniego Bohdziewicza był pierwszym ocenzurowanym filmem PRL.
- Tym samym został pierwszym "półkownikiem" - tytuł, który zamiast do kin, trafił na cenzorską półkę.
- Mimo że produkcja powstała 80 lat temu, nigdy nie doczekała się normalnej dystrybucji kinowej.
Pierwszy film wstrzymany przez cenzorów PRL
W historii polskiej kinematografii okresu PRL istnieje termin "półkownik", odnoszący się do filmów, które zostały wstrzymane przez cenzurę i nigdy nie trafiły do szerokiej dystrybucji, zalegając na półkach archiwów. Pierwszym takim filmem w powojennej Polsce był "2 x 2 = 4" z 1945 roku, wyreżyserowany przez Antoniego Bohdziewicza. Ten 33-minutowy obraz miał na celu piętnowanie negatywnych zjawisk społecznych, takich jak przekupstwo, szaber czy biurokracja. Mimo że miał charakter szkoleniowo-propagandowy, jego odbiór przez ówczesne władze był daleki od zamierzeń twórców i finalnie nie został dopuszczony do obiegu.
Antoni Bohdziewicz, inicjator powojennego Warsztatu Filmowego Młodych w Krakowie, zrealizował "2 x 2 = 4" jako formę "plakatu filmowego". Film składał się głównie z inscenizowanych scen przedstawiających przedstawicieli przedwojennej klasy uprzywilejowanej, którzy odrzucali nowy, porządek polityczny w Polsce. Narrator oskarżał ich o lenistwo, malkontenctwo i egoizm, przeciwstawiając ich chłopom i robotnikom, którzy cierpieli za przedwojennych rządów sanacyjnych i których bieda powojenna najsilniej dotknęła.
W rolach głównych wystąpili debiutujący Irena Kwiatkowska, Andrzej Szczepkowski oraz Stanisław Zaczyk i Aleksander Gąssowski. Okazało się jednak, że swego rodzaju skecze, mające pokazać obywatelom, jak powinni żyć, uwypukliły mankamenty nowego systemu w powojennej Polsce. Zdaniem cenzorów Bohdziewicz przesadził w wyolbrzymieniu w funkcjonowaniu ówczesnego społeczeństwa polskiego, a z filmu wyłaniał się obraz kraju, w którym uczciwość zdarza się niezwykle rzadko.
Dlaczego "2 x 2 = 4" nie trafił do kin?
Mimo że film miał piętnować negatywne zjawiska społeczne, takie jak przekupstwo, szaber czy wszechwładną biurokrację, władze uznały, że samo ich ukazywanie jest niewskazane. W rezultacie film został zdyskwalifikowany przez Centralny Urząd Kontroli Widowisk, a Bohdziewiczowi odebrano Warsztat Filmowy Młodych. Reżyser został uznany za obywatela o "podejrzanej postawie ideologicznej".
Mimo tego, że "2 x 2 = 4"nie jest wybitnym dziełem polskiej kinematografii, stał się pierwszym "półkownikiem" w rodzimym kinie. Tym samym otwiera listę filmów, które z różnych powodów nie zostały dopuszczone do dystrybucji w okresie PRL. Przypadek tego filmu pokazuje, że władza w zasadzie od samego początku wyraźnie kontrolowała przekaz medialny, eliminując treści uznawane za niewygodne lub niezgodne z obowiązującą ideologią. Mimo że film nie trafił do szerokiej publiczności, stanowi ważny dokument ukazujący realia powojennej Polski i wyzwania, przed którymi stali twórcy filmowi w obliczu cenzury.
Źródło: Antyradio/Wikipedia.org/Histmag.org
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!