To pierwszy polski horror w historii. Nie uwierzysz, kiedy powstał
Poznaj historię pierwszego polskiego horroru. Mowa o "Synu Szatana" z 1923 roku, który inspirował się "Nosferatu".
- Pierwszy polski horror powstał w 1923 roku.
- Niemy film nawiązywał do niemieckiego ekspresjonizmu.
- O czym opowiadał "Syn Szatana" i kto stworzył to dzieło?
"Syn Szatana" - pierwszy Polski horror w historii
Fani kina grozy zapewne wiedzą, że nasz kraj nie należy do przodowników horrorów. Istnieją rodzime tytuły reprezentujące ten gatunek, ale nie dość, że jest ich niewiele, to jeszcze zdecydowana większość nie należy do dobrego kina. Nie zmienia to jednak faktu, że pierwszy polski horror powstał ponad 100 lat temu.
Chociaż polskie kino lat 20. kojarzone jest głównie z melodramatami i filmami obyczajowymi, to właśnie w 1923 roku do kin trafił "Syn Szatana" – pierwszy polski horror w historii. Była to odważna próba zmierzenia się z gatunkiem grozy w czasach, gdy polska kinematografia dopiero się rozwijała. Na jego powstanie ogromny wpływ miała popularność niemieckiego ekspresjonizmu.
W tej niemej produkcji Profesor Grudt prowadzi rutynowe życie w małym miasteczku. Mimo to wybija się na tle lokalnej społeczności, ponieważ jest uznawany za szarlatana, który zajmuje się sztukami tajemnymi. Marzy doświadczeniu miłości, więc porywa córkę zegarmistrza Annę. Wciela w życie plan. Doprowadza ojca swojej przyszłej ofiary do alkoholizmu i wkrótce zegarmistrz staje się bankrutem. Bezbronna Anna jest łatwym celem.
Profesor Grudt korzystając z pomocy medium Manoniego, dowiaduje się, że w przyszłości Anna zwiąże się z synem architekta, Ernestem. Złoczyńca więzi dziewczynę w lochach zamku, ale na ratunek przychodzi hipnotyzer, który przekazuje policji miejsce pobytu uprowadzonej dziewczyny.
Film opowiadał historię człowieka owładniętego złem, który stopniowo zatraca granicę między rzeczywistością a światem ciemności. Jego życie staje się serią zbrodni, szaleństwa i wizji demonicznych, co miało stanowić symboliczne ostrzeżenie przed siłami zła. Niestety "Syn Szatana" jest uznany za zaginiony, więc obecnie możemy polegać jedynie na relacjach na jego temat z przeszłości. Ze względu na brak kopii filmu, szczegóły fabuły znamy wyłącznie z recenzji prasowych oraz archiwalnych notatek w materiałach Filmoteki Narodowej.
Quiz: Quiz z polskiego kina. Nie ma szans, że zdobędziesz 100%
"Syn Szatana" - polska odpowiedź na "Nosferatu"
Reżyserem produkcji był Bruno Bredschneider, który stworzył również scenografię. Za scenariusz odpowiadał Maciej Wieliczko, a za zdjęcia Seweryn Steinwurzel. W rolach głównych wystąpili:
- Anastazy Nawrocki jako profesor Grudt
- Stanisław Jarocki, jako Manoni, medium Grudta
- Władysław Jamiński jako zegarmistrz
- Mary Solecka jako córka zegarmistrza
- Arnold Ribot jako Ernest, syn architekta
- Jerzy Sienkiewicz jako sąsiad
- Maria Ambroziewiczówna jako tancerka.
"Syn Szatana" powstał pod silnym wpływem niemieckiego ekspresjonizmu filmowego, który od 1919 roku dominował w kinie europejskim. Charakterystyczne dla tego nurtu były deformowane scenografie, ostre światłocienie, tematy szaleństwa i grozy. Najważniejsze tytuły ekspresjonizmu niemieckiego to "Gabinet doktora Caligari", "Golem" i "Nosferatu – symfonia grozy".
To właśnie ten ostatni, kultowy tytuł w reżyserii F.W. Murnau z fenomenalną rolą Maxa Schrecka stanowił największą inspirację dla "Syna Szatana". W obu horrorach pojawiają się bardzo podobne wątki - głównym bohaterem jest odludek uważany za osobę powiązaną z mrocznymi siłami, który mieszka w zamku i wkrótce porywa i więzi piękną kobietę, ponieważ pragnie zaznać miłości.
Uwielbiasz "Substancję"? Oto horrory, które musisz obejrzeć
- 6 Zobacz zdjęcia
Mimo że film zaginął i przetrwał jedynie w notatkach prasowych oraz wzmiankach archiwalnych, pozostaje pierwszym polskim horrorem i pionierską próbą stworzenia kina grozy w naszym kraju. Wpisuje się w nurt kina niemych eksperymentów i stanowi ważny element historii polskiej kinematografii, dowodząc, że polscy twórcy chcieli podążać za europejskimi trendami i wprowadzać do swojego kina nowe gatunki.
Nie wiadomo, czy "Syn Szatana" przepadł na zawsze. Istnieje szansa, że gdzieś, w jakichś archiwach, zachował się może, chociażby fragment tej niecodziennej produkcji. Na razie jednak nie jest na dane zobaczyć pierwszego polskiego horroru w historii.
Źródło: Antyradio/RadioZet.pl/filmpolski.pl/Filmweb
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!