W Chinach musieli ocenzurować wersję 3D "Titanica". Chodzi o słynną scenę
Cenzura państwowa w Chinach przed laty usunęła głośną scenę z "Titanica" w wersji 3D. Zrobiono to z absurdalnego powodu.
- W 2012 roku do chińskich kin wszedł "Titanic" w wersji 3D. Zainterweniowała cenzura
- Chodzi o scenę, w której grana przez Kate Winslet Rose, pozuje nago Jackowi, w którego wcielił się Leonardo DiCaprio
- Państwo obawiało się, że widzowie... mogą próbować dotknąć nagiego ciała aktorki
Ocenzurowali "Titanica" w 3D, bo widzowie mogliby dotykać nagiego ciała Kate Winslet
Jak przed laty podawał The Hollywood Reporter, chińscy cenzorzy usunęli z trójwymiarowej wersji "Titanica" ikoniczną scenę, w której postać Kate Winslet pozuje nago do obrazu malowanego przez bohatera Leonardo DiCaprio. Obawiali się, że widzowie mogliby wyciągać w kinie ręce i próbować dotykać ciała aktorki. W 2012 roku wielu chińskich widzów postanowiło obejrzeć słynny film Jamesa Camerona ponownie na kinowym ekranie po latach od premiery. Fani filmu byli rozczarowani, gdy odkryli, że "Titanic" nie był do końca taki, jakim go zapamiętali.
Urzędnik Państwowej Administracji Radia, Filmu i Telewizji potwierdził, że cenzorzy maczali palce w trójwymiarowej wersji filmu. Poinformował, że usunięto fragmenty sceny, w której Jack grany przez DiCaprio maluje nagą Rose, w którą wcieliła się Winslet. Wszytko po to, "aby uniknąć potencjalnych konfliktów między widzami i ze względu na budowanie harmonijnego, etycznego środowiska społecznego", jak ładnie zostało to nazwane. - Biorąc pod uwagę efekty 3D, obawiamy się, że widzowie mogą wyciągnąć ręce, aby dotknąć [ciała aktorki], i w ten sposób zakłócić oglądanie innym osobom - wyjaśnił cenzor.
Nie oznacza to, że scena zniknęła z filmu całkowicie. Chińscy widzowie, zamiast patrzeć na Winslet ułożona nago na leżance, zobaczyli o wiele bliższy plan - od głowy do ramion.
Quiz: Quiz z wiedzy filmowej. Nie ma szans, że odpowiesz na 7 pytanie
"Titanic" - przebój kinowy od prawie 30 lat
Kiedy "Titanic" zadebiutował w 1997 roku, stał się jednym z największych przebojów wszech czasów. Zdobył 11 Oscarów i zarobił około 200 milionów dolarów. Po latach jako pierwszy tytuł w historii kina przekroczył granicę miliarda dolarów uzyskanych ze sprzedaży biletów. Ten rekord pobił dopiero po wielu latach, bo w 2009 roku inny film Camerona - "Avatar". W 2019 roku "Titanica" pokonał też hit Marvela "Avengers: Endgame". Przebój Camerona był wielokrotnie wznawiany w kinach, w tym w wersji 3D w 2012 roku.
W samych Chinach w 1998 roku zarobił 44 miliony dolarów. Nic więc dziwnego, że zdecydowano się wypuścić na chiński rynek również wersję trójwymiarową, która przyniosła filmowi dodatkowe przychody. Wiele hollywoodzkich dzieł może pochwalić się sukcesem komercyjnym dzięki chińskim widzom. Problem jest jednak w tym, że tamtejsi cenzorzy nader często usuwają całe sceny, które nie są zgodne z linią polityczną państwa. W przypadku "Titanica" powód nie był jednak polityczny (przynajmniej według oficjalnego tłumaczenia), ale miał wymiar czysto pragmatyczny.
Źródło: Antyradio/The Hollywood Reporter
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!