Z "Gladiatora II" usunięto scenę LGBT? Ridley Scott zabrał głos
Według Denzela Washingtona w "Gladiatorze II" miała pojawić się gejowska scena, którą usunięto. Ridley Scott twierdzi, że aktor mówi nieprawdę.
Jakiś czas temu gwiazdor "Gladiatora II" - Denzel Washington obwieścił, że w filmie pojawiła się gejowska scena, która została wycięta. Ridley Scott postanowił zdementować tę wypowiedź aktora, twierdząc, że tego typu sytuacji nigdy nie było w scenariuszu kontynuacji hitu z Russelem Crowe z 2000 roku.
"Gladiator II" z usuniętą gejowską sceną? Ridley Scott zaprzecza
Współczesne Hollywood lubi chwalić się swoją progresywnością, ale kiedy przychodzi co do czego sceny LGBTQ+ są usuwane w wersjach filmów przygotowanych na konserwatywne rynki, takie jak Chiny, czy kraje arabskie. Scenariusze pisze się w taki sposób, by można było je wyciąć bez uszczerbku dla fabuły, co jest szczytem hipokryzji. Washington w rozmowie promującej "Gladiatora II" zasugerował, że Scott poszedł o krok dalej i wystraszył się gejowskiego pocałunku, który postanowił wyrzucić z finalnej wersji swojego najnowszego filmu.
Jak podaje Variety, reżyser "Gladiatora II" uważa, że Washington mówi nieprawdę. - Nie, g*wno prawda - powiedział Scott w rozmowie z dziennikarzem Markiem Malkinem. - Nigdy się nie pocałowali. To była improwizacja. To się nie wydarzyło - odpowiedział na rzekome usunięcie pocałunku postaci Makrynusa z innym bohaterem filmu.
- To naprawdę wiele hałasu o nic - stwierdził Washington, opowiadający o scenie, która miała zostac wycięta. - Robią z tego więcej szumu, niż było. Pocałowałem go w ręce, dałem mu całusa i zabiłem go - zdradził aktor, wcielający się w głównego antagonistę "Gladiatora II". Kto mówi prawdę? Czy Washington rzeczywiście dał się ponieść wenie na planie, ale że jego propozycja nie była zgodna z zamysłem reżysera, została wyrzucona z filmu? A może Scott naprawdę się wystraszył gejowskiej sceny i dlatego się jej pozbył?
Quiz: Quiz. Filmy z lat 2000. Pamiętasz Shreka lub Kac Vegas?
Wątki LGBTQ+ w "Gladiatorze II"
Odpowiedzi na to pytanie zapewne nie uzyskamy. Warto jednak pamiętać, że w scenariuszu "Gladiatora II" miała pojawić się wzmianka o tym, że Makrynus sypiał w przeszłości z mężczyznami. W samym filmie jest jeden fragment, w którym postać Washingtona sugeruje, że miała kontakty seksualne z osobami tej samej płci. Ten moment łatwo przeoczyć, chociaż pocałunek mężczyzny w dłoń faktycznie się pojawia.
W filmie widzimy też świtę cesarzy Karakalli i Gety, która składa się z kobiet, mężczyzn i mężczyzn przebranych za kobiety. Przedstawiciel tej ostatniej grupy dość sugestywnie trzyma rękę na kolanie jednego z cesarzy. Jak więc widać elementy LGBTQ+ w "Gladiatorze II" się pojawiają, ale zostały zepchnięte w tło.
Nie zmienia to faktu, że w starożytnym Rzymie kontakty seksualne tej samej płci nie były niczym kontrowersyjnym. Tak samo jak zjawisko, które dzisiaj określamy cross-dressingiem, czy nawet zachowania świadczące o dysforii płciowej niektórych ważnych osobistości Cesarstwa. Tego typu zachowania spokojnie mogłyby się pojawić w "Gladiatorze II", co byłoby bardziej zgodne z prawdą historyczną, niż takie absurdy, jak rekiny pływające po Koloseum.
Źródło: Antyradio/Variety
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!