Nie żyje gwiazdor serialu „Brooklyn 9-9”. Zmarł po krótkiej chorobie
Sławny aktor komediowy i dramatyczny, który zasłynął rolą Raymonda Holta w serialu „Brooklyn 9-9”, nie żyje. Andre Braugher miał tylko 61 lat.
Dziś świat obiegła informacja o śmierci ulubieńca widzów serialu „Brooklyn 9-9”. Andre Braugher wcielał się w rolę kapitana Raymonda Holta i stworzył jedną z najlepszych postaci współczesnej komedii. Jego postać była najciekawszym i najbardziej oryginalnym punktem produkcji i przyciągała do serialu miliony widzów z całego świata.
Wieść o śmierci Andre Braughera podają zagraniczne media, a jej źródłem jest przedstawicielka aktora, Jennifer Allen, która rozmawiała z portalem Variety. Braugher zmarł w poniedziałek 11 grudnia po krótkiej chorobie. Nie podano jednak bezpośredniej przyczyny śmierci.
Nie żyje Andre Braugher. Świat żegna kapitana Holta z „Brooklyn 9-9”
Andre Braugher, choć jest laureatem dwóch nagród Emmy za role dramatyczne w „Złodzieju” i „Wydziale zabójstw Baltimore”, największą rozpoznawalność zdobył dzięki pracy przy „Brooklyn 9-9”, znanym na całym świecie serialu komediowym przedstawiającym pracę nowojorskich policjantów.
Andre Braugher urodził się w Chicago i skończył prestiżową szkołę teatralną Juilliard School. W dniu śmierci miał 61 lat. Teraz świat żegna aktora. Twitter został zalany wyrazami niedowierzania tą nagłą śmiercią i współczuciem dla rodziny. Ludzie dzielą się komentarzami, w których tłumaczą, jak wiele znaczyła dla nich postać Raymonda Holta.
Źródło: Antyradio/Variety/Gazeta.pl
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka , Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!