10 muzyków, którzy nagrali przeboje z dwoma zespołami
To się nazywa mieć szczęście. Zobaczcie, którzy rockowi i metalowi artyści mogą się pochwalić takimi dokonaniami.
Znacie ten żarcik?
Dave Grohl należy do grona szczęściarzy, którzy grali w dwóch słynnych kapelach i może pochwalić się wieloma przebojami. Oczywiście takich przypadków jest więcej, bowiem muzycy jakimś cudem potrafią znaleźć luki w swoich grafikach i zaangażować się w sporą ilość muzycznych projektów.
Niektórzy mają naprawdę sporo szczęścia i okazuje się, że zarówno single macierzystych kapel, jak również kolejnych zespołów odniosły sukcesy. Kto oprócz lidera Foo Fighters może pochwalić się takim dorobkiem? Oto 10 znanych artystów, którzy stworzyli przeboje w dwóch kapelach.
1. Bernard Sumner, Peter Hook i Stephen Morris
Panowie należeli do zespołu Joy Division, który rozpadł się w momencie śmierci wokalisty Iana Curtisa. Kapela ma na swoim koncie dwa studyjne krążki „Unknown Pleasures” oraz „Closer”, które obecnie są kultowymi albumami, choć w momencie ukazania się nie odniosły komercyjnego sukcesu. Najczęściej granym kawałkiem formacji stał się „Love Will Tear Us Apart” z 1980 roku, który jest jednocześnie najsłynniejszym numerem Joy Division.
W 1980 roku muzycy kapeli założyli zespół New Order, do którego dołączyła żona perkusisty Gillian Gilbert, zaś za mikrofon chwycił Bernard Summer. Na pierwszym krążku „Movement” można doszukać się wielu elementów nawiązujących do twórczości Joy Division, jednak kapela zwróciła się w stronę syntezatorów.
Największy przebój zespołu to numer „Blue Monday”, który stał się dyskotekowym przebojem lubianym po dziś dzień. Nieoficjalnie mówi się, że właśnie ten kawałek spopularyzował syntezatory w latach 80. Dyskografię kapeli zamyka longplay „Music Complete” z 2015.
2. Damon Albarn
Albarn, Dave Rowntree, Graham Coxon oraz Alex James stworzyli kapelę Seymour, jednak musieli zmienić nazwę zespołu na prośbę wytwórni. W 1991 roku zwrócili na siebie uwagę za sprawą singla „There's No Other Way”. Największy rozgłos zdobył kawałek „Song 2” z 1997 roku, który wskoczył na 6. pozycję U.S. Alternative Charts i stał się numerem, który często można usłyszeć w reklamach czy na imprezach sportowych.
Albarn i Jamie Hewlett stworzyli wirtualną kapelę Gorillaz. Wokalista Blur zajął się kwestią muzyczną dobierając sobie wciąż zmieniających się współpracowników, natomiast rysownik zajął się wizualizacjami. Pierwszy singiel „Clint Eastwood” ukazał się w 2000 roku, zaś największym hitem stał się „Feel Good Inc.” z płyty „Demon Days” z 2005 roku. Obecnie kapela wydała 28 kwietnia 2017 roku najnowszy studyjny krążek zatytułowany „Humanz” i pojawi się na dwóch koncertach w Polsce.
3. Paul McCartney
W tym zestawieniu nie można pominąć oczywiście byłego Beatlesa. Zespół powstał w Liverpoolu w 1960 roku, a Brytyjska Inwazja zespołu rozpoczęła się w momencie występu kapeli w The Ed Sullivan Show. Można byłoby wymieniać i wymieniać utwory zespołu, które w błyskawicznym tempie wskoczyły na listy przebojów i zainspirowały rzesze muzyków. „Love Me Do”, „Help”, „Yesterday”, „Hey Jude” - te przeboje zna każdy, niezależnie od tego czy jest fanem zespołu czy też nie. Lennona i McCartneya w historii muzyki zalicza się do jednego z najbardziej płodnych duetów kompozytorskich.
Jednak zespół rozpadł się w 1970 i jeszcze w tym samym roku McCartney wydał solowy krążek. Natomiast w 1971 roku stworzył kapelę The Wings wraz ze swoją ówczesną żoną Lindą, Dennym Seiwelem i Dennym Lainem. Pierwszym hitem stał się numer „My Love” z 1973 roku, zaś jednym z bardziej rozpoznawalnych kawałków jest kompozycja powstała na potrzeby filmu o przygodach Jamesa Bonda - „Live and Let Die”. Grupa zakończyła swój żywot w 1981 roku i McCartney zdecydował się na karierę solową.
4. Dave Grohl
Grohl rozkręcił się w kapeli Scream i dołączył do Nirvany tuż przed wydaniem krążka „Nevermind” w 1991 roku, który pokonał na liście Billboardu króla popu Michaela Jacksona z longplayem „Dangerous”. To właśnie na tym albumie Nirvany pojawił się singiel „Smells Like Teen Spirit”, który stał się prawdziwym radiowym hitem, zaś powstały do niego teledysk w reżyserii Samuela Bayera to jeden z najbardziej rozpoznawalnych klipów lat 90.
Po śmierci Kurta Cobaina w 1994 roku Nirvana przestała istnieć, zaś Dave Grohl skupił się na utworach, które stworzył na gitarę. Wkrótce pojawiła się kapela Foo Fighters, a pierwszy album zespołu ukazał się w 1995 roku. Muzyka formacji spotkała się z ciepłym przyjęciem fanów rockowego grania i tym sposobem grupa może pochwalić się takimi przebojami, jak chociażby „The Pretender”, „Best Of You”, „Everlong” czy „Learn To Fly”.
5. Chris Cornell
To właśnie Soundgarden stał się pierwszyą grupą grunge'ową, która w 1989 roku podpisała kontrakt z większą wytwórnią - A&M Records. W 1991 roku ukazał się krążek „Badmotorfinger”, który w konsekwencji otrzymał nominację do nagrody Grammy, zaś teledyski do kawałków „Jesus Christ Pose”, „Rusty Cage” czy „Outshined” często były emitowane na MTV. Światowy wielki hit pojawił się jednak później na albumie „Superunknown” i mowa tutaj o kawałku „Black Hole Sun”.
W sumie Chris Cornell może pochwalić się również sukcesami w kapeli Temple Of The Dog oraz Audioslave. Pierwszą wokalista stworzył po śmierci Andrew Wooda z Mother Love Bone. Stone Gossard oraz Jeff Ament zaangażowali do projektu Eddiego Veddera i Mike'a McCready'ego - tak narodził się Pearl Jam. Temple Of The Dog wydał jeden album w 1991 roku, ale jest to istotna pozycja w muzyce grunge'owej.
Audioslave natomiast narodził się w momencie, gdy w 2000 roku Rage Against The Machine został bez wokalisty. Tom Morello połączył siły z Cornellem i tym sposobem powstała supergrupa, która wydała 3 krążki.
6. Corey Taylor
Muzyka oczywiście kojarzony jest jako wydzierający się wokalista Slipknota - kapeli, która powstała w 1995 roku. Według plebiscytu brytyjskiego „Metal Hammera” stwierdzono, że właśnie płyta tego zespołu zatytułowana „Iowa” jest najlepszym krążkiem XXI wieku - a to już mówi samo za siebie. Jednym z najpopularniejszych hitów kapeli jest m.in. „Duality” czy „Psychosocial”, który doczekał się również wielu coverów m.in. w wykonaniu 6-letniej perkusistki.
Corey Taylor ma również drugie nieco lżejsze oblicze w kapeli Stone Sour powstałej w 1992 roku. Początki zespołu wiązały się z hardrockowym brzmieniem, które jednak w latach 90. mało kogo interesowało. Dopiero zmiana stylistyki w kierunku Slipknota, ale o łagodniejszym brzmieniu spowodowało, że grupie udało się zaistnieć, a pierwszy krążek „Stone Sour” przypadł wielu osobom do gustu. W 2006 roku ukazał się album „Come What(ever) May”, a ballada „Through Glass” stała się radiowym przebojem.
7. Jack White
Muzyk wraz ze swoją byłą żoną, Meg White, założyli The White Stripes w 1997 roku. Kapela wydała 5 krążków do 2011 roku, gdy nastąpił koniec formacji. Zespół zasłynął ze swojego surowego, garażowego brzmienia oraz charakterystycznej grafiki płyt czy klipów utrzymanych w kolorach czerni, bieli i czerwieni. Największy hit? Oczywiście „Seven Nation Army”.
Jack White może pochwalić się wieloma pobocznymi projektami, jak również udaną solową karierą. Jeszcze za czasów świetności The White Stripes stworzył zespół The Raconteurs. Pierwszy krążek „Broken Boy Soldiers” z 2006 roku zawierał singiel „Steady as She Goes”, który wskoczył na 1. miejsce Alternative Chart. Natomiast w 2009 roku powołał do życia grupę The Dead Weather, gdzie wokalnie udziela się Alison Mosshart z The Kills.
8. Johnny Marr
Gitarzysta oczywiście jest znany z The Smiths, który powstał w 1982 roku. Kapela była popularna w Wielkiej Brytanii dzięki takim przebojom, jak chociażby „Heaven Knows I'm Miserable Now”. Zespół choć nie odnosił spektakularnych sukcesów za granicą to w kulturowym kontekście wywarł ogromny wpływ na rozwój muzyki stając się inspiracją dla wielu twórców, jak chociażby Jeff Buckley.
Marr opuścił szeregi kapeli w 1987 roku i skupił się na innych projektach, m.in. kapeli Electronic, w której udzielał się również Bernard Sumner. Natomiast w 2006 roku gitarzysta dołączył do kapeli Modest Mouse i współtworzył krążek „We Were Dead Before the Ship Even Sank”, który ukazał się w 2007 roku. W konsekwencji album zadebiutował na 1. pozycji listy Billboardu.
9. Josh Homme
Większość kojarzy muzyka z Queens of the Stone Age powstałego z inicjatywy Homme po rozpadzie stonerrockowego zespołu Kyuss, który swój pierwszy studyjny krążek „Sons of Kyuss” wydał w 1990 roku. Ważną pozycją w dyskografii kapeli jest longplay „Welcome to Sky Valley”, na którym pojawił się kawałek „Demon Cleaner” ze słynnym teledyskiem. Grupa rozpadła się w 1996 roku.
Queens of the Stone Age może pochwalić się większymi komercyjnymi sukcesami - początkowo muzyka mocno nawiązywała do stoner rocka, jednak z czasem brzmienie ewoluowało wraz ze zmianami personalnymi w formacji. Szczególnym powodzeniem cieszył się album „Songs for the Deaf” z 2002 roku, gdzie na perkusji pojawił się Dave Grohl. Z tej płyty fani rocka kojarzą takie przeboje, jak „No One Knows”, „Go with the Flow” czy „First It Giveth”.
10. Eric Clapton
The Yardbirds określa się jako wylęgarnię talentów, bowiem to właśnie tutaj swoje pierwsze kroki stawiali tacy gitarzyści, jak Jeff Beck czy Jimmy Page. Eric Clapton dołączył do The Yardbirds w 1963 roku mając zaledwie 18 lat i pojawił się w przeboju „For Your Love”, który wskoczył na 6. pozycję na listach w Stanach Zjednoczonych. Po dwóch latach muzyk postanowił opuścić szeregi kapeli, bowiem nie podobał mu się kierunek, w którym muzycznie zmierzał zespół.
Clapton zdecydował się dołączyć do Johna Mayalla & the Bluesbreakers, by następnie wraz z Gingerem Bakerem i Jackiem Brucem stworzyć Cream w 1966 roku. Żywot zespołu był krótki, ale muzycy zdążyli stworzyć takie przeboje, jak „White Room”, „Crossroads” czy „Sunshine of Your Love”. Formacja rozpadła się w 1968 roku i Clapton skupił się na solowej karierze.