Chris Frantz i Tina Weymouth z Talking Heads mieli wypadek. Wjechał w nich pijany kierowca
Na szczęście ich życiu na razie nic nie zagraża. Jak doszło do wypadku?
Członkowie Talking Heads mieli wypadek
Chris Frantz i Tina Weymouth z Talking Heads byli ofiarami wypadku. Czołowo zderzył się z nimi pijany kierowca, co doprowadziło do tego, że kobieta miała 3 pęknięte żebra i pęknięty mostek. Frantz wyszedł z incydentu bez szwanku.
Według Frantza, do wypadku doszło w połowie marca, jednak muzyk poinformował o nim dopiero 27 marca na Facebooku. Jak czytamy w jego oświadczeniu:
Jechaliśmy z Tiną na Post Road, U.S. Route 1, kiedy nagle na nasz pas wjechał jadący z naprzeciwka pijany kierowca.
Frantz dodał, że im na szczęście nic poważnego się nie stało:
Wyszliśmy z tego wypadku cali, w co trudno mi uwierzyć. Tina miała prześwietlenie, z którego wyszło, że ma 3 pęknięte żebra i pęknięty mostek. Bardzo cierpi, ale wiem, że niedługo ten ból przeminie i wróci do zdrowia.
Frantz na końcu podziękował kilku wyjątkowym osobom:
Dziękuję naszym aniołom stróżom i firmie Ford za zbudowanie samochodu, który uchronił nas przed śmiercią.
Chris Frantz i Tina Weymouth od lat są małżeństwem. W 1975 roku wraz z Davidem Byrnem założyli zespół Talking Heads, a w 1980 Tom Tom Club. W 2022 roku dołączyli natomiast do Rock and Roll Hall of Fame jako członkowie Talking Heads.