Krakowskie radio promuje satanizm?
Portal Fronda.pl nie zawodzi. Na jego łamach ukazał się artykuł mówiący o tym, że Off Radio Kraków czci szatana. W jaki sposób?
Idąc przez życie zastanawiacie się czasem nad tym, gdzie jest szatan? Na pewno wie o tym pieseł, jednak inni mogą się tylko domyślać i robią to dosyć często. Zło i diabeł czają się wszędzie - czeluści piekieł byłyby zbyt oczywiste.
Kto chce, może doszukać się szatańskich znamion na przykład w muzyce, filmach czy programach telewizyjnych. Dla chcącego nic trudnego... Skoro pomiotami szatana mogą być na przykład Reksio, Kubuś Puchatek czy ogólnie bajki Disneya, to dlaczego nie radio?
Według portalu Fronda.pl satanizm jest promowany przez Off Radio Kraków. Poszło o facebookowy wpis (czyli Facebook to też dzieło szatana?), w którym rozgłośnia „zapowiedziała zapowiedź” swojej audycji. Zobaczcie sami...
Autor artykułu odnalazł na plakacie przesłanki o tym, że umieszczone na nim symbole nawiązują do piekielnych mocy i są oparte na stylistyce blackmetalowych zespołów.
Chodzi o kapele, których członkowie profanują cmentarze, bluźnią Bogu, w najobrzydliwsze nawet sposoby profanują symbol krzyża, włamują się i bezczeszczą kościoły, podpalają kościoły, wzywają do mordowania chrześcijan. Wiele zespołów black metalowych, zwłaszcza w Niemczech oraz na Ukrainie i w Rosji, promuje też neonazizm oraz pogaństwo, wzywając do rzezi na chrześcijanach i Żydach (tzw. nurt ns-black metal).
Według publikacji osoba odpowiedzialna za promowanie tego typu treści powinna stracić pracę. Dlaczego? Bo posługuje się szatańskimi symbolami „za nasze pieniądze”. Na wszelki wypadek postanowiliśmy udokumentować zdjęcie strony internetowej...
Zastanówmy się – czy to właśnie o tym od trzydziestu lat mówi lider zespołu Kat & Roman Kostrzewski? W październiku 2015 roku wokalista udzielił wywiadu redakcji serwisu Antyradio.pl, w którym opowiedział o swoim stosunku do Kościoła w Polsce porównując instytucję sprzed 30 lat do tej dzisiejszej. Przez lata działalności scenicznej Roman Kostrzewski zasypywany był pytaniami o rozkopywanie grobów, zabijanie zwierząt i składanie ludzi w ofierze, więc chyba wie, w czym rzecz...
Sądzicie, że rzeczywiście, szatan maczał swe sprośne i okrutne palce we wszystkim i można chodzić przez świat doszukując się diabła w każdym przedmiocie codziennego użytku? Ciekawe zatem, co ortodoksyjni obrońcy wiary powiedzieliby o tej „szatańskiej” pralce, która żyje własnym życiem i tańczy aż do ostatniego tchu...?
Czujecie się osaczeni przez nieczyste siły?
*Tekst nosi znamiona satyryczne.