Legenda polskiej muzyki. Kończyłby dziś 82 lata
Wojciech Korda - dla osób pamiętających PRL symbol, dla młodszych artysta być może kompletnie nieznany, a niezwykle ważny dla polskiego rocka. Jak wyglądało jego życie naznaczone straszną tragedią?
- Jak rozpoczęła się muzyczna kariera Wojciecha Kordy.
- Dlaczego występy z Niebiesko-Czarnymi były przełomowe dla jego kariery.
- Co wydarzyło się podczas wypadku w 1991 roku.
- Jakie osiągnięcia miał Korda po latach 80.
Wojciech Korda - wybitny gwiazdor PRL-u, o którym zapomniano
Ten muzyk rockowy był popularny nie tylko w PRL-u. Wokalista, gitarzysta, kompozytor i gwiazdor dziś skończyłby 82 lata. Mowa o Wojciechu Kordzie.
Quiz: Pamiętasz słowa rockowych hitów PRL? Quiz dla osób, które wtedy żyły
W tym artykule poznasz najważniejsze informacje na temat tego zapomnianego obecnie, a przez niektórych kompletnie nieznanego artysty.
Wojciech Korda - początki w Czarno-Czarnych i występy z Adą Rusowicz
Wojciech Korda urodził się 11 marca 1944 roku w Poznaniu. Chociaż ukończył Zespół Szkół Geodezyjno-Drogowych w Poznaniu, od małego interesował się muzyką. Jako 7-latek zaczął śpiewać w Chórze Chłopięcym Stefana Stuligrosza. Trwało to przez kolejnych 6 lat. Talent muzyka zauważono dość wcześnie, bo 22-latek wygrał "Złotą Dziesiątkę" Festiwalu Muzycznych Talentów w Szczecinie, a dwa lata później otrzymał nagrodę Głównego Komitetu Kultury Fizycznej i Turystyki dla najlepszego wykonawcy piosenki turystycznej podczas III Krajowego Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu.
W 1964 roku dołączył do kultowej bigbitowej kapeli Niebiesko-Czarni, z którą występował do rozwiązania grupy - roku 1976. Następnie Korda śpiewał razem ze swoją żoną Adą Rusowicz w składzie Ada-Korda i Horda. W międzyczasie współpracował z Tomaszem Dziubińskim i jego zespołem. Trwało to od końca lat 50. do lat 90. W dwóch ostatnich dekadach XX wieku Korda zaczął występy za granicą - Skandynawii i USA.
Top 10 rockowych albumów lat 80. Metallica na dwóch miejscach, ale nisko
- 10 Zobacz zdjęcia
Wojciech Korda przeżył ogromną tragedię
W życiu gwiazdora wydarzyła się jednak tragedia. 1 stycznia 1991 roku wraz z żoną wracał z koncertu z Warszawy. Para jechała jako pasażerowie w samochodzie nowo poznanych znajomych. Blisko Poznania doszło jednak do potwornego wypadku, który przeżył tylko Korda. To zdarzenie spowodowało, że musiał sam wychowywać dwójkę dzieci - syna Bartłomieja i córkę Annę, która poszła w ślady rodziców i dziś jest znaną wokalistką. Dwa lata po śmierci Rusowicz ożenił się z nową wybranką serca - Aldoną.
Chociaż Korda był popularny, jego solowa dyskografia nie była obfita. W 1980 roku wydał wraz z żoną pocztówkę muzyczną "Masz u mnie plus", a 11 lat później poświęcony Rusowicz album "Radości i smutki". W kolejnych latach ukazały się też płyty "Największe przeboje" i "Złota kolekcja". Początkowa popularność Kordy występującego z Niebiesko-Czarnymi przyniosła mu kilka występów przed kamerą. Gościnnie pojawił się w pełnometrażowej komedii "Mocne uderzenie" i trzech krótkometrażówkach - "Kulig", "Przekładaniec" oraz "Mogło być inaczej".
Niestety ostatnie lata jego życia nie należały do najłatwiejszych. Od 2015 roku przeszedł 6 udarów mózgu, co skutkowało paraliżem i koniecznością podłączenia do respiratora. Wojciech Korda zmarł 21 października 2023 roku w wieku 79 lat.
Źródło: Antyradio/Wikipedia.org
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!