Legenda polskiej muzyki. Kończyłby dziś 82 lata

AKTUALIZACJA 11.03.2026 11.03.2026 06:47
AKTUALIZACJA 11.03.2026 11.03.2026 06:47

Wojciech Korda - dla osób pamiętających PRL symbol, dla młodszych artysta być może kompletnie nieznany, a niezwykle ważny dla polskiego rocka. Jak wyglądało jego życie naznaczone straszną tragedią? 

MAREK PIEKARCZYK I WOJCIECH KORDA
Fot. Andrzej WRZESINSKI/East News
Z tego artykułu dowiesz się:
  • Jak rozpoczęła się muzyczna kariera Wojciecha Kordy.
  • Dlaczego występy z Niebiesko-Czarnymi były przełomowe dla jego kariery.
  • Co wydarzyło się podczas wypadku w 1991 roku.
  • Jakie osiągnięcia miał Korda po latach 80.

Wojciech Korda - wybitny gwiazdor PRL-u, o którym zapomniano

Ten muzyk rockowy był popularny nie tylko w PRL-u. Wokalista, gitarzysta, kompozytor i gwiazdor dziś skończyłby 82 lata. Mowa o Wojciechu Kordzie. 

Quiz: Pamiętasz słowa rockowych hitów PRL? Quiz dla osób, które wtedy żyły

CAFEMAUR/YouTube
1/15 Dokończ tekst: "Ulice mgłami spowite toną w ślepych kałużach, przez okno patrzę..."

W tym artykule poznasz najważniejsze informacje na temat tego zapomnianego obecnie, a przez niektórych kompletnie nieznanego artysty. 

Wojciech Korda - początki w Czarno-Czarnych i występy z Adą Rusowicz

Wojciech Korda urodził się 11 marca 1944 roku w Poznaniu. Chociaż ukończył Zespół Szkół Geodezyjno-Drogowych w Poznaniu, od małego interesował się muzyką. Jako 7-latek zaczął śpiewać w Chórze Chłopięcym Stefana Stuligrosza. Trwało to przez kolejnych 6 lat. Talent muzyka zauważono dość wcześnie, bo 22-latek wygrał  "Złotą Dziesiątkę" Festiwalu Muzycznych Talentów w Szczecinie, a dwa lata później otrzymał nagrodę Głównego Komitetu Kultury Fizycznej i Turystyki dla najlepszego wykonawcy piosenki turystycznej podczas III Krajowego Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu.

W 1964 roku dołączył do kultowej bigbitowej kapeli Niebiesko-Czarni, z którą występował do rozwiązania grupy - roku 1976. Następnie Korda śpiewał razem ze swoją żoną Adą Rusowicz w składzie Ada-Korda i Horda. W międzyczasie współpracował z Tomaszem Dziubińskim i jego zespołem. Trwało to od końca lat 50. do lat 90. W dwóch ostatnich dekadach XX wieku Korda zaczął występy za granicą -  Skandynawii i USA. 

Wojciech Korda przeżył ogromną tragedię

W życiu gwiazdora wydarzyła się jednak tragedia. 1 stycznia 1991 roku wraz z żoną wracał z koncertu z Warszawy. Para jechała jako pasażerowie w samochodzie nowo poznanych znajomych. Blisko Poznania doszło jednak do potwornego wypadku, który przeżył tylko Korda. To zdarzenie spowodowało, że musiał sam wychowywać dwójkę dzieci - syna Bartłomieja i córkę Annę, która poszła w ślady rodziców i dziś jest znaną wokalistką. Dwa lata po śmierci Rusowicz ożenił się z nową wybranką serca - Aldoną. 

Chociaż Korda był popularny, jego solowa dyskografia nie była obfita. W 1980 roku wydał wraz z żoną pocztówkę muzyczną "Masz u mnie plus", a 11 lat później poświęcony Rusowicz album "Radości i smutki". W kolejnych latach ukazały się też płyty "Największe przeboje" i "Złota kolekcja". Początkowa popularność Kordy występującego z Niebiesko-Czarnymi przyniosła mu kilka występów przed kamerą. Gościnnie pojawił się w pełnometrażowej komedii "Mocne uderzenie" i trzech krótkometrażówkach - "Kulig", "Przekładaniec" oraz "Mogło być inaczej". 

Niestety ostatnie lata jego życia nie należały do najłatwiejszych. Od 2015 roku przeszedł 6 udarów mózgu, co skutkowało paraliżem i koniecznością podłączenia do respiratora. Wojciech Korda zmarł 21 października 2023 roku w wieku 79 lat. 

Źródło: Antyradio/Wikipedia.org

Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!