advert 0:
advert: all
device 1:all
device 2:all
advert final: all

Nie żyje były perkusista Megadeth. Lee Rauch miał 58 lat

Aleksandra Degórska
AKTUALIZACJA 26.06.2023 26.06.2023 13:11
AKTUALIZACJA 26.06.2023 26.06.2023 13:11

Lee Rauch grał na początku kariery Megadeth. Niestety perkusista zmarł w wieku 58 lat.

W wieku 58 lat zmarł Lee Rauch, były perkusista Megadeth, który również się udzielał w takich kapelach, jak Dark Angel i Wargod. O jego śmierci poinformował brat za pośrednictwem social mediów.

Nie żyje były perkusista Megadeth. Lee Rauch miał 58 lat

We wpisie brata Lee Raucha możemy przeczytać:

Był niesamowitym perkusistą, który pomógł wystartować jednej z największych metalowych marek w historii, będąc pierwszym perkusistą Megadeth, grając u boku Dave'a Mustaine'a, Kerry'ego Kinga i Davida Ellifsona. Był nastawiony na osiągnięcie sukcesu i wielokrotnie był blisko, by to osiągnąć. Lee był bardzo kochającą i oddaną osobą, był bardzo pracowity, w późniejszym życiu nadal grał na perkusji w kościele, co czyniło go szczęśliwym.

We wpisie napisano, że informacje o jego pogrzebie pojawią się niebawem. Nie wyjaśniono, jaka była przyczyna śmierci perkusisty.

Lee Rauch grał w zespole Megadeth w 1984 roku, brał udział w pierwszych koncertach kapeli na żywo. Nie nagrał z zespołem żadnego studyjnego albumu, ale słychać jego grę na kasecie demo "Last Rites". Szybko jednak odszedł z zespołu w wyniku wewnętrznych nieporozumień - zastąpił go wówczas Gary Samuelson. Po odejściu dołączył do kapeli Dark Angel, gdzie również nie grał zbyt długo. W 1986 roku dołączył do Wargod, który zakończył swoją działalność rok później. Muzyk potem grywał w lokalnych zespołach w Ohio oraz w kościele, o czym wspomniał jego brat we wpisie.

Po więcej informacji zachęcamy was do odwiedzenia naszego Facebooka oraz Instagrama.