Jak wyglądał pierwszy koncert System of a Down w Polsce? „Znalazłem tego fi**a w tłumie”
System of a Down jest cenionym i lubianym zespołem, który jednak miewał trudne początki. Dziś można o tym wspomnieć w ramach intrygującej ciekawostki.
System of a Down i pierwszy występ w Polsce? Temat jest ciekawszy niż może się wydawać, bo jak przypomina m.in. Gazeta.pl, System of a Down został wygwizdany w naszym kraju!
Publiczność rzucała w zespół chlebem
Kiedy muzycy zawitali na scenie, ludzie postanowili rzucać w nich różnymi przedmiotami. Szokujące zachowanie można wyjaśnić tym, że publiczność niekoniecznie była zainteresowana występem akurat tego zespołu.
Wszystko miało miejsce w 1998 roku, a System of a Down trafił do Polski po to, żeby supportować koncert Slayera w Spodku w Katowicach. Niestety większość ludzi po prostu nie była szczęśliwa w związku z tym właśnie wyborem. Nie byli przekonani do ich muzyki i bardzo oryginalnego wyglądu.
Trudno jednak uwierzyć w to, że gdy tylko artyści pojawili się na scenie, publiczność przeszła do gwizdania. Z kolei gdy System of a Down zaczął grać, wtedy doszło nawet do rzucania monetami. Co ciekawe, gdy w końcu Serj Tankian dostał w twarz kawałkiem chleba, przerwano muzykę, a Tankian kazał włączyć światło:
Powiedziałem żeby włączyli światło i znalazłem tego fi**a w tłumie. Pokazałem na niego palcem oraz zacząłem krzyczeć do niego, że jest pi**ą.
Szokujące i przedwczesne zakończenie występu, lecz dzisiaj oczywiście muzycy są znacznie bardziej doceniani w Polsce.
Na koniec przypominamy, że Guns N’ Roses może świętować, gdyż jest kolejny utwór z miliardem odtworzeń na Spotify!
Źródło: Antyradio/Gazeta.pl
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka , Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!