Jak wyglądał pierwszy koncert System of a Down w Polsce? „Znalazłem tego fi**a w tłumie”

Marcin Hołowacz
AKTUALIZACJA 16.01.2024 16.01.2024 15:08
AKTUALIZACJA 16.01.2024 16.01.2024 15:08

System of a Down jest cenionym i lubianym zespołem, który jednak miewał trudne początki. Dziś można o tym wspomnieć w ramach intrygującej ciekawostki.

System of a Down
Fot. Milan Risky/shutterstock.com

System of a Down i pierwszy występ w Polsce? Temat jest ciekawszy niż może się wydawać, bo jak przypomina m.in. Gazeta.pl, System of a Down został wygwizdany w naszym kraju!

Publiczność rzucała w zespół chlebem

Kiedy muzycy zawitali na scenie, ludzie postanowili rzucać w nich różnymi przedmiotami. Szokujące zachowanie można wyjaśnić tym, że publiczność niekoniecznie była zainteresowana występem akurat tego zespołu.

Wszystko miało miejsce w 1998 roku, a System of a Down trafił do Polski po to, żeby supportować koncert Slayera w Spodku w Katowicach. Niestety większość ludzi po prostu nie była szczęśliwa w związku z tym właśnie wyborem. Nie byli przekonani do ich muzyki i bardzo oryginalnego wyglądu.

Trudno jednak uwierzyć w to, że gdy tylko artyści pojawili się na scenie, publiczność przeszła do gwizdania. Z kolei gdy System of a Down zaczął grać, wtedy doszło nawet do rzucania monetami. Co ciekawe, gdy w końcu Serj Tankian dostał w twarz kawałkiem chleba, przerwano muzykę, a Tankian kazał włączyć światło:

Powiedziałem żeby włączyli światło i znalazłem tego fi**a w tłumie. Pokazałem na niego palcem oraz zacząłem krzyczeć do niego, że jest pi**ą.

Szokujące i przedwczesne zakończenie występu, lecz dzisiaj oczywiście muzycy są znacznie bardziej doceniani w Polsce.

Na koniec przypominamy, że Guns N’ Roses może świętować, gdyż jest kolejny utwór z miliardem odtworzeń na Spotify!

Źródło: Antyradio/Gazeta.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka , Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!