Rząd użył hitu Metalliki. Nie zapytano muzyków o zgodę
Rząd USA użył w wojskowym klipie promocyjnym utwór Metalliki. Sprawdź, jak zareagowała legenda metalu.
- Pentagon postanowił użyć w swojej reklamie jeden z największych hitów Metalliki.
- W odpowiedzi na reakcję muzyków zespołu oryginalna wersja klipu została usunięta.
- To nie pierwszy raz kiedy administracja Donalda Trumpa wykorzystuje Metallicę do celów politycznych.
Trump wykorzystał utwór Metalliki
Metallica to kultowy zespół, który spopularyzował metal. Ich kawałki znają również osoby, które na co dzień nie słuchają cięższej muzyki gitarowej. I chociaż utwory Metalliki są kultowe, nie oznacza to, że można sobie z nich do woli korzystać. A to właśnie zrobił rząd amerykański, który użył w reklamie jedną z najsłynniejszych piosenek kapeli.
Muzycy Metalliki nie mają problemu, żeby upomnieć się o swoje w sądzie, kiedy ktoś bezprawnie wykorzystuje ich wizerunek. Nic więc dziwnego, że niedawno zmusili rząd USA do wycofania filmu promującego program dronów. Jak podaje Rolling Stone, wszystko z powodu nieautoryzowanego użycia utworu "Enter Sandman". Reklama powróciła, ale tym razem bez piosenki Metalliki.
Quiz: Quiz o Metallice. Żeby zgarnąć 100%, musisz znać też "Reload" i "St. Anger"
12 lipca 2025 roku Pentagon usunął i ponownie opublikował film, w którym chwalił się, że administracja prezydenta Donalda Trumpa zwiększy wykorzystanie dronów. Pierwsza wersja reklamy zawierała utwór Metalliki "Enter Sandman", który było słychać w tle. W drugiej nie ma już popularnego kawałka. Magazyn dodał, że przedstawiciel Metalliki potwierdził, że użycie "Enter Sandman" w oryginalnym klipie było nieautoryzowane.
5 najgorszych albumów Metalliki według Louder. Wśród nich ostatnia płyta
Ponadto, jak potwierdził The Independent, rzecznik Pentagonu wydał w tej sprawie oficjalne oświadczenie. "Dziś (11 lipca 2025 -przyp. red.) po południu przedstawiciele X skontaktowali się z Departamentem Obrony w sprawie filmu opublikowanego na naszej stronie w mediach społecznościowych i poprosili o jego usunięcie z powodu naruszenia praw autorskich do utworu "Enter Sandman" zespołu Metallica. Film został usunięty, poprawiony i ponownie przesłany na naszą stronę" - czytamy w wypowiedzi.
W filmie – pierwotnie opublikowanym na X 10 lipca, sekretarz obrony USA Pete Hegseth podchodzi do kamery, szczegółowo opisując, w jaki sposób jego departament zamierza wdrożyć dekret Trumpa "uwalniający amerykańską dominację na rynku dronów". Następnie wspomina, że ich plan obejmuje trzy kluczowe kwestie.
Po pierwsze, wzmocnimy amerykańską bazę produkcyjną dronów, produkując tysiące produktów amerykańskich. Wyposażymy jednostki bojowe w różnorodne, tanie drony amerykańskiej produkcji, wykorzystując naszych wiodących na świecie inżynierów i ekspertów od sztucznej inteligencji.
"I po trzecie, będziemy szkolić się tak, jak planujemy walczyć. Starsi oficerowie… muszą przezwyciężyć biurokratyczną niechęć do ryzyka w zakresie budżetowania, uzbrojenia, produkcji uzbrojenia i szkolenia" - słyszymy na nagraniu. Hegseth stoi w otoczeniu kilku żołnierzy przed Pentagonem. Nad jego głową głośno przelatuje jeden z wojskowych dronów, który dostarcza mu notatkę.
Muzycy nie chcą, żeby Trump używał bezprawnie ich muzyki
To nie pierwszy raz, kiedy rząd USA wykorzystuje utwór Metalliki. Jak przypomina Rolling Stone, podczas ostatniej parady wojskowej prezydenta, która miała miejsce 14 czerwca 2025 roku, odtworzono instrumentalną wersję utworu "Enter Sandman". Jak nietrudno się domyślić, ten fakt oburzył fanów Metalliki.
Organizatorzy parady otrzymali również list z żądaniem zaprzestania "nielegalnego" grania utworu The Hollies "He Ain’t Heavy, He’s My Brother", po tym, jak wyraźnie oznajmiono im, że nie mogą używać tej piosenki. Metallica i The Hollies to nie jedyni wykonawcy, którzy jasno nie zgadzają się na wykorzystywanie ich muzyki przez administrację Trumpa. Wśród nich pojawili się między innymi:
- Aerosmith
- The Beatles
- Bruce Springsteen
- Elton John
- Foo Fighters
- Guns N' Roses
- Linkin Park
- Nickelback
- Ozzy Osbourne
- Queen
- R.E.M.
- The Rolling Stones
- The White Stripes.
W kampaniach prezydenckich obecnej głowy Stanów Zjednoczonych wielokrotnie doszło do nieautoryzowanego wykorzystywanie muzyki na ważnych wiecach politycznych. Muzycy postanowili więc zabezpieczyć się przed dalszym łączeniem ich twórczości z polityką Trumpa. Niektórzy z nich podjęli konkretne działania prawne w odpowiedzi na nielegalne używanie ich dorobku.
Źródło: Antyradio/Rolling Stone/The Independent/Wikipedia.org
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!