Sinéad O’Connor nie żyje. Przed śmiercią dodała łamiący serce wpis
Sinéad O’Connor nie żyje. Wokalistka przed śmiercią opublikowała w mediach społecznościowych łamiący serce wpis. Dotyczył jej nieżyjącego syna.
Wczoraj świat obiegła bardzo smutna wiadomość. W wieku 56 lat zmarła sławna, irlandzka wokalistka Sinéad O’Connor. Artystka solową karierę rozpoczęła w 1986 roku, a jej największym hitem jest napisany przez Prince’a „Nothing Compares 2 U”.
Sinéad O’Connor słynęła również z tego, że nie boi się odważnie wyrażać swojego zdania. W programie „Saturday Night Live” tuż po wykonaniu utworu „War” Boba Marleya podarła zdjęcia Jana Pawła II. Był to jej protest przeciwko tuszowaniu pedofilii w irlandzkim Kościele Katolickim.
SinéadO’ Connor nie żyje. Poruszający wpis przed śmiercią
Wiadomość o śmierci irlandzkiej gwiazdy zszokowała cały świat. Jeszcze niedawno artystka na jednym z profili w social mediach zamieściła kilka wiadomości. Uwagę mediów skupiły dwie z nich. 17 lipca Sinéad ponownie odniosła się do tragicznych wydarzeń ze swojego życia – w 2022 roku jej 17-letni syn popełnił samobójstwo. Tuż przed śmiercią zgłoszono zaginięcie chłopaka. Wcześniej natomiast uciekł ze szpitala psychiatrycznego, do którego trafił z powodu problemów ze zdrowiem psychicznym.
Od tego czasu żyje jako nieumarłe stworzenie nocy. Był miłością mojego życia, lampą mojej duszy. Byliśmy jedną duszą w dwóch połówkach. Był jedyną osobą, która kochała mnie bezwarunkowo (...).
O tym jak się czuje po stracie syna, mówiła również w nagraniu przez siebie opublikowanym z 8 lipca.
Sinéad O’Connor – przyczyna śmierci
Informacja o śmierci O’Connor załamała fanów i osoby z branży. Na ten moment nie wiadomo, co było powodem śmierci gwiazdy. Nie jest tajemnicą, że artystka nie miała łatwego życia, a fani i przyjaciele już wcześniej martwili się o nią. Wokalistka od dawna mierzyła się z problemami psychicznymi, cierpiała na zaburzenie afektywne dwubiegunowe i depresję.
Po więcej informacji zachęcamy was do odwiedzenia naszego Facebooka oraz Instagrama.