AC/DC powrócił po 7 latach. Tymi rzeczami muzycy zaskoczyli fanów [WIDEO]
Zespół AC/DC po 7 latach powrócił na scenę. Był jedną z gwiazd słynnego kalifornijskiego festiwalu. To ich pierwszy występ od 2016 roku.
Po siedmioletniej przerwie legendarny zespół wystąpił na festiwalu Power Trip. To również tam miał pojawić się Ozzy Osbourne, jednak ze względu na problemy zdrowotne, mimo wcześniejszych zapowiedzi, występ musiał odwołać.
AC/DC natomiast na słynnym kalifornijskim festiwalu zagrał pierwszy od września 2016 roku koncert. Fani nie tylko ucieszyli się z występu legendarnej formacji, ale także z powrotu Briana Johnsona, który w trakcie ostatniej trasy koncertowej "Rock Or Bust World Tour", która odbywała się w latach 2015-2016 zrezygnował z występów. Powód? Problemy ze słuchem. Zastąpił go wówczas Axl Rose, wokalista Guns N’ Roses, który z AC/DC zagrał ponad 20 koncertów.
AC/DC na Power Trip. Czym zaskoczyli fanów?
Zespół AC/DC wystąpił na Power Trip 7 października. Grupa była jedną z gwiazd tegorocznego festiwalu, na występ którego wszyscy czekali. Podczas występu muzycy formacji dali wyjątkowy koncert. Zagrali aż 24 utwory. Koncert rozpoczął się od „If You Want Blood”. Zagrano także dwa utwory z wydanego w 2020 roku albumu „Power Up”.
Do zespołu po przerwie powrócił Brian Johnson. Niestety zabrakło perkusisty Phila Rudda, który został zastąpiony przez Matta Lauga. Muzyk na swoim koncie ma współprace z takimi artystami jak Alice Cooper czy Slash.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka , Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!