` Phil Collins nie dba o higienę? Była żona ujawniła szokujące fakty - Antyradio

Była żona Phila Collinsa zarzuca mu problemy z higieną i uzależnienie od leków. Zgłosiła sprawę do sądu

AKTUALIZACJA 11.11.2020 10.11.2020 15:07
AKTUALIZACJA 11.11.2020 10.11.2020 15:07

Phil Collins walczy z byłą żoną o dom na Florydzie. Kobieta zdradziła wstydliwe szczegóły ich wspólnego życia.

Fot. Phil Collins z byłą żoną|north

Zagraniczne media już od ponad miesiąca sporo piszą o aferze wokół Phila Collinsa i jego byłej żony, którą chce wyrzucić z domu. Muzyk Genesis wziął ślub z Orianne Cevey w 1999 roku, zaś w 2008 doszło do rozwodu. Para znowu się zeszła w 2016 roku, ale ponownie postanowiła się rozejść. Orianne nie chce wyprowadzić się z domu Collinsa na Florydzie, który prawnie należy do muzyka. Jak podaje TMZ, kobieta zgłosiła sprawę do sądu i domaga się połowy domu, który rzekomo obiecał jej wcześniej Collins. W pozwie sądowym pojawiły się kompromitujące szczegóły życia pary.

Była żona Phila Collinsa zarzuca mu problemy z higieną i uzależnienie od leków. Zgłosiła sprawę do sądu

Orianne Cevey twierdzi, że Collins chce ją wyrzucić z domu, który jest śmietniskiem. Jak podała kobieta, muzyk od 2019 roku żyje jak pustelnik - ma problemy z higieną osobistą, roztacza fetor, nie myje zębów oraz nie przyjmuje gości. Co więcej, Collins ma nadużywać leki antydepresyjne, przeciwbólowe, a jak wiadomo od wielu lat ma on problemy z kręgosłupem.

Przeczytaj także

Co więcej, Orianne twierdzi, że muzyk Genesis ją często obrażał, nie mógł z nią współżyć i nie chciał zająć się opieką nad ich synami - 19-letnim Nicholasem i 15-letnim Matthew. Collins nie komentuje oskarżeń byłej żony, ale prawnicy uważają, że kobieta chce oczernić muzyka, by ponownie otrzymać sporą sumę pieniędzy. Chce ona bowiem negocjować ugodę rozwodową z 2008 roku. Wokalista zapłacił wtedy jej 47 milionów dolarów i był to najdroższy rozwód celebrytów w historii Wielkiej Brytanii.

Zobacz także: Kibice Legii pokazali na meczu wizerunek Jana Pawła II. Kibice Rangers myśleli, że to Phil Collins