` Decapitated oskarżony o gwałt. Nergal skomentował sytuację - Antyradio

Nergal: Pomyślcie, zanim zaczniecie piętnować Decapitated za coś, czego być może wcale nie zrobili

Aleksandra Degórska
AKTUALIZACJA 22.09.2017 15.09.2017 10:34
AKTUALIZACJA 22.09.2017 15.09.2017 10:34

Lider grupy Behemoth skomentował sprawę Decapitated podkreślając m.in, aby publicznie nie wypowiadać się na temat zespołu, bowiem sąd jeszcze nie wydał wyroku.

Muzycy deathmetalowego zespołu Decapitated zostali 8 września 2017 aresztowani w Santa Ana w Kalifornii, gdzie postawiono im zarzut porwania oraz zbiorowego gwałtu na kobiecie. Do domniemanego zdarzenia miało dojść 31 sierpnia 2017 roku po koncercie w Spokane, w stanie Waszyngton.

Artyści, oczekujący w areszcie w Los Angeles na ekstradycję do stanu Waszyngton, wydali oświadczenie zaprzeczając zarzutom, które niedawno zostały przeciwko nim wniesione.

Głos w tej sprawie zabrał Nergal, który zwrócił się, aby wstrzymać się z osądzaniem muzyków, aż do wyroku sądu. Wielu internautów bowiem wypowiada się na temat Decapitated tak jakby wyrok został już wydany.

Sprawiedliwość dla wszystkich?Życie w trasie może być szalone. Nie byłem w busie Decapitated, z nikim nie rozmawiałem i nie znam innych osób, które są powiązane. Nie chcę nic spekulować, ale nauczyłem się zarówno w obrębie prywatnego życia oraz w czasie wielu lat w trasie, że ludzie są skomplikowani. Osobiście nigdy nikogo nie zmuszałem do stosunku seksualnego ze mną i w takich kwestiach nie powinno być żadnej tolerancji.Znam chłopaków z Decapitated i uważam, że są to dobrzy, porządni i pracowici goście. Jeżeli rzeczywiście dopuścili się przestępstwa będą musieli ponieść konsekwencje, ale proszę weźcie pod uwagę to, że dotychczas wypowiedziały się tylko niektóre osoby zamieszane w tę sprawę. Tak więc proszę weźcie oddech, policzcie do 10 i pomyślcie zanim zaczniecie piętnować, oskarżać i sądzić ich publicznie za coś, czego może nawet nie zrobili!Byłem aresztowany, spędziłem noc w rosyjskim więzieniu, w którym mój paszport i telefon były skonfiskowane. Znam to uczucie i mogę tylko sobie wyobrazić jaki horror i traumę przeżywają teraz moi przyjaciele i wszyscy zamieszani. Głęboko wierzę, że ta cała sprawa skończy się dla nich pozytywnie najszybciej jak to możliwe i wrócą cali i zdrowi do domu. Bądźcie silni i trzymajcie się!

Przeczytajcie wpis Nergala: