Ten polski hit z 1985 roku wyprzedził Bowiego na liście przebojów. Mann myślał, że gra to Carlos Santana
Ryszard Sygitowicz, legendarny polski gitarzysta Perfect, stworzył w 1985 roku utwór "Cavalcado", który zdobył serca słuchaczy i trafił na Listę Przebojów Programu Trzeciego, wyprzedzając nawet "China Girl" Davida Bowiego. Ten klasyk polskiej muzyki gitarowej, inspirowany pracami Ala Di Meoli, pozostaje nie tylko hołdem dla wirtuozerii, ale także nieodłącznym elementem koncertów zespołu Perfect Gold, łączącym historię z nowoczesnością.
- Ryszard Sygitowicz, znany z zespołu Perfect, stworzył w 1985 roku instrumentalny utwór "Cavalcado", który pokonał na listach przebojów hit Davida Bowiego.
- Kompozycja "Cavalcado" pochodzi z solowej płyty "Bez grawitacji" i łączy rockową energię z gitarową precyzją inspirowaną twórczością Ala Di Meoli.
- W 2015 roku płyta "Bez grawitacji" została ponownie wydana przez GAD Records z dodatkowymi utworami odnalezionymi w archiwum radiowym, a Sygitowicz wykonuje utwór podczas koncertów Perfect Gold.
Kto napisał utwór "Cavalcado"?
Polscy artyści z czasów PRL-u wielokrotnie dowiedli, że mimo trudności codziennego życia, potrafili wejść na poziom artystyczny kolegów i koleżanek po fachu z Zachodu. Szczególnie dobrze widać to w muzyce - zarówno pod względem lirycznym, jak i kompozytorskim. W tej drugiej materii uznanie należy się Ryszardowi Sygitowiczowi - legendarnemu gitarzyście grupy Perfect, a obecnie muzykowi zespołu Perfect Gold.
Quiz: Quiz z rocka lat 80. Tylko geniusz zgarnie 100%
To właśnie ten muzyk w 1985 roku powołał do życia słynną kompozycję instrumentalną, która stała się klasyką rodzimej muzyki gitarowej. Mowa o utworze zatytułowanym "Cavalcado". Ten kawałek pokonał na liście przebojów hit samego Davida Bowiego.
Jak powstał utwór "Cavalcado" Ryszarda Sygitowicza?
Utwór "Cavalcado" podchodzi z solowej płyty Sygitowicza zatytułowanej "Bez grawitacji". Trwający 3 minuty kawałek instrumentalny znalazł się na 4. miejscu pierwszej strony albumu. Swoim utworem gitarzysta połączył rockową energię z gitarową precyzją i melodią, która na długo zostaje w pamięci.
Zanim fani usłyszeli "Cavalcado", Sygitowicz pracował nad autorskimi utworami około dwóch lat. Kawałki powstawały w latach 1983-1984. Muzyk zainspirował się twórczością Ala Di Meoli - gitarzysty grającego między innymi w grupie Return to Forever. - To właśnie on był gitarzystą, który zainspirował mnie do zrobienia czegoś na gitarze klasycznej, a "Cavalcado" jest jednym z pierwszych tego przejawów - wspominał muzyk.
Nie oznacza to jednak, że Sygitowicz imitował dokonania Di Meoli. Postanowił wykorzystać pewne elementy techniczne, żeby powołać do życia autorski utwór, zbudowany na współbrzmieniu kilku gitar. Ich korelacja może kojarzyć się wręcz z muzycznym dialogiem.
10 najlepszych gitarzystów w historii. Brian May dopiero na 9. miejscu
- 10 Zobacz zdjęcia
Czy utwór "Cavalcado" pokonał na liście przebojów utwór Davida Bowiego?
Chociaż mógłby się wydawać, że instrumentalny utwór, w którym pierwsze skrzypce gra gitara nie odniesie większej popularności wśród przeciętnego fana muzyki, utwór "Cavalcado" nie tylko trafił na Listę Przebojów Programu Trzeciego Polskiego Radia, ale też wyprzedził kawałek Davida Bowiego "China Girl". Zresztą jedna z legend radiowej Trójki wzięła kompozycję, za dzieło słynnego na cały świat wirtuoza gitary.
Według anegdoty, Wojciech Mann wychodząc z siedziby stacji usłyszał przypadkowo "Cavalcado". Był przekonany, że to kolejny utwór Carlosa Santany. Przyciągnięty dźwiękami chciał dowiedzieć się więcej o kawałku. Kiedy dotarło do niego, że ma do czynienia z kompozycją Sygitowicza, był w szoku.
Chociaż "Cavalcado" to klasyka, nie każdy dziś pamięta o utworze, ja i samym albumie Sygitowicza "Bez grawitacji". W 2015 roku wydawnictwo GAD Records wydało reedycję płyty z odświeżonymi brzmieniowo nagraniami. Tytuł wzbogacono o cztery dodatkowe utwory, wśród których znalazły się trzy niepublikowane wcześniej kompozycje odnalezione w archiwum radiowym.
Sam Ryszard Sygitowicz jest wciąż aktywnym muzykiem, a "Cavalcado" wciąż wykonuje go na żywo. Obecnie z grupą Perfect Gold - kontynuatorze legendy polskiego rocka. To właśnie tym kawałkiem grupa otwiera swoje koncerty. Tym samym "Cavalcado" staje się łącznikiem historii z nowoczesnością.
Źródło: Antyradio/materiały prasowe
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!