Wybrali najlepszego basistę w historii rocka. Zmarł dzień przed ważnym koncertem
John Entwistle z The Who zajął pierwsze miejsce w zestawieniu najlepszych basistów w historii rocka. Zmarł 27 czerwca 2002 roku, dzień przed planowanym rozpoczęciem amerykańskiej trasy zespołu.
- John Entwistle z The Who został uznany za najlepszego basistę rockowego.
- Na podium obok Entwistle’a znaleźli się Chris Squire z Yes oraz Paul McCartney z The Beatles.
- Śmierć Entwistle'a przed trasą koncertową The Who w 2002 roku była szokiem dla fanów.
Kto jest najlepszym basistą w historii rocka?
W zestawieniu 25 najlepszych basistów rocka przygotowanym przez Yahoo.com pierwsze miejsce zajął John Entwistle z The Who. Muzyk zmarł 27 czerwca 2002 roku - dzień przed planowanym rozpoczęciem amerykańskiej trasy zespołu.
Quiz: Trudny quiz z klasycznego rocka, w którym młodzież nie ma szans na 100%
Na podium znaleźli się również Chris Squire z Yes i Paul McCartney z The Beatles. Którzy słynni rockowi basiści trafili do zestawienia? Przeczytaj, by dowiedzieć się więcej.
Dlaczego John Entwistle został uznany za najlepszego basistę rockowego?
Bas bywa w rocku instrumentem, którego znaczenie łatwo przeoczyć, gdy na pierwszym planie są wokalista i gitarzysta. Najlepsi basiści potrafią jednak nie tylko utrzymywać rytm, ale też tworzyć melodie, które stają się równie charakterystyczne jak partie gitary.
Autorzy zestawienia postanowili docenić muzyków reprezentujących różne odmiany rocka. Zwycięzca listy należał do pionierów grania w sposób, który było trudno przeoczyć nawet doświadczonym słuchaczom. John Entwistle był jednym z muzyków, którzy zmienili sposób postrzegania gitary basowej.
Oryginalny basista The Who nie ograniczał się do podążania za gitarą i perkusją. Jego partie były szybkie, melodyjne i na tyle wyraziste, że niekiedy przypominały grę gitarzysty prowadzącego. Entwistle potrafił wypełniać utwory własnymi liniami, nie tracąc przy tym kontroli nad rytmem całego zespołu.
Przełomowym przykładem jego możliwości jest utwór "My Generation" z 1965 roku. Utwór zawiera jedną z najbardziej rozpoznawalnych solówek basowych w historii rocka. W tym samym roku ukazał się również instrumentalny "The Ox", którego tytuł nawiązywał do pseudonimu muzyka.
Entwistle pokazywał, że bas nie musi być jedynie tłem dla pozostałych instrumentów. Może przejmować rolę pierwszoplanową i nadawać kompozycji charakter. Muzyk otrzymał także przydomek "Thunderfingers", odnoszący się do szybkości jego palców na gryfie. W grze wykorzystywał różne techniki, między innymi mocne szarpanie strun i tapping. Jego brzmienie było wyraziste, ostre i mocno wysunięte w miksie.
Top 10 rockowych albumów lat 80. Metallica na dwóch miejscach, ale nisko
- 10 Zobacz zdjęcia
Jak zmarł John Entwistle z The Who?
John Entwistle zmarł 27 czerwca 2002 roku w wieku 57 lat. Został znaleziony w hotelu Hard Rock Hotel and Casino w Las Vegas, gdzie przebywał przed planowanym rozpoczęciem amerykańskiej trasy The Who. Pierwszy koncert miał odbyć się następnego dnia. Śmierć muzyka pokrzyżowała plany zespołu i doprowadziła do odwołania pierwszych występów.
Po tej tragedii Pete Townshend i Roger Daltrey zdecydowali się kontynuować trasę. Miejsce Entwistle'a na basie zajął Pino Palladino - ceniony muzyk sesyjny. Koncertowanie bez wieloletniego członka zespołu było dla The Who ogromną zmianą. Entwistle współtworzył brzmienie zespołu od samych jego początków i pozostawał jedną z najważniejszych postaci w jego historii. Sekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci był zawał serca wynikający z zażycia kokainy. Muzyk cierpiał już wcześniej na poważną chorobę układu krążenia.
Kto zajął drugie i trzecie miejsce w rankingu najlepszych basistów rockowych?
Na drugim miejscu znalazł się Chris Squire - basista brytyjskiej grupy Yes, jednego z najważniejszych zespołów rocka progresywnego. Squire słynął z mocnego, charakterystycznego brzmienia instrumentu oraz skomplikowanych, melodyjnych partii basowych. W utworach takich jak "Roundabout" bas nie tylko podtrzymuje kompozycję, ale aktywnie ją rozwija. Squire był jedynym stałym członkiem Yes od powstania zespołu w 1968 roku aż do swojej śmierci w 2015 roku.
Trzecie miejsce przypadło Paulowi McCartneyowi z The Beatles. Jego podejście do basu różniło się od stylu Entwistle'a i Squire'a - McCartney potrafił budować płynne linie melodyczne, które prowadziły własną opowieść równolegle z wokalem i gitarami. Słychać to między innymi w "Come Together", "Taxman" i "Dear Prudence". Jego partie często stawały się integralną częścią kompozycji, a nie tylko rytmicznym podkładem.
Cała trójka reprezentuje odmienne podejścia do instrumentu. Entwistle przesuwał granice techniki i eksponował bas w rockowym zespole, Squire nadawał mu rozmach i progresywną złożoność, a McCartney udowodnił, że linia basowa może być równie pomysłowa i zapamiętywalna jak główna melodia.
5 najgorszych albumów Metalliki według Louder. Wśród nich ostatnia płyta
Kogo jeszcze doceniono na liście najlepszych basistów rockowych?
W pierwszej piątce znaleźli się również Phil Lesh z Grateful Dead, sklasyfikowany na czwartym miejscu, oraz Carol Kaye na piątym. Kaye była niezwykle płodną basistką sesyjną, której partie można usłyszeć na wielu klasycznych nagraniach, w tym na albumie "Pet Sounds" The Beach Boys.
Szóste miejsce zajął Cliff Burton z Metalliki, pamiętany między innymi z solowego popisu "(Anesthesia) - Pulling Teeth". W dalszej części zestawienia znalazło się wielu muzyków, którzy nadali basowi własny charakter: Flea z Red Hot Chili Peppers zajął 10. miejsce, Geezer Butler z Black Sabbath 11., a Geddy Lee z Rush 15. Na liście uwzględniono również Johna Deacona z Queen, Steve'a Harrisa z Iron Maiden, Tinę Weymouth z Talking Heads, Darryla Jenifera z Bad Brains i Suzi Quatro. To szeroki przekrój stylów - od punk rocka i metalu po rock progresywny oraz alternatywę.
Ranking ma oczywiście charakter redakcyjny, a nie uniwersalny. Inne zestawienia mogą inaczej oceniać technikę, wpływ na kolejne pokolenia muzyków czy znaczenie konkretnych nagrań. Wybór Entwistle'a na pierwsze miejsce ma jednak mocne uzasadnienie, bo jego gra sprawiła, że bas przestał być dla rocka wyłącznie fundamentem rytmicznym i stał się pełnoprawnym instrumentem solowym.
Źródło: Antyradio/Yahoo.com
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!