advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Apokalipsa Abrahama. Czy poznaliśmy dowód na istnienie UFO?

Romana Makówka
AKTUALIZACJA 02.04.2021 14.08.2019 16:40
AKTUALIZACJA 02.04.2021 14.08.2019 16:40

Czy Apokalipsa Abrahama, apokryf bazujący na Starym Testamencie jest dowodem na istnienie istot pozaziemskich? Czy Abraham spotkał kosmitów, co więcej został przez nich uprowadzony?

Fot. Apokalipsa Abrahama|north

Ani Biblia, ani żadna ze starożytnych ksiąg nie wspomina wprost o kosmitach, jednak patrząc z perspektywy współczesnej nauki, stare księgi pełne są opisów nieznanych technologii i spotkań z dziwnymi postaciami pochodzącymi z nieba.

Od razu nasuwają się pytania o Arkę Przymierza, "rydwan Jahwe" z wizji Ezechiela czy tajemniczą wojnę znaną z Enuma Elisz. Również Indyjskie teksty wypełnione są opisami potężnej broni i kosmicznych pojazdów zwanych Vimanami.

Według teorii paleokontaktów kosmici byli na naszej planecie na długo przed pojawieniem się ludzi. Prawdopodobnie odwiedzili starożytne cywilizacje w takich miejscach jak Peru, Egipt, Japonia, Mezopotamia czy Indie.

Czym jest Apokalipsa Abrahama?

Apokalipsa Abrahama to apokryf bazujący na Starym Testamencie. Pismo na wzór Tory podzielone jest na pięć części, w których opisane jest kolejno przymierze Izraela z Babilonią, wędrówka Abrahama na górę Horeb, złożenie ofiary i kuszenie Abrahama przez upadłego anioła Azazela, wyprawę do nieba oraz dziesięć plag poprzedzających czasy ostateczne.

Tekst jest mało znany, a tylko garstka ludzi kiedykolwiek przeczytała go w całości.

Nas jednak najbardziej interesują fragmenty, mówiące o spotkaniach pierwszego z hebrajskich patriarchów z dziwnymi istotami, które on sam uznawał za Boga i aniołów.

Bliskie spotkania trzeciego stopnia

Historia Abrahama znana zarówno z Biblii, jak i tajemniczego apokryfu pełna jest informacji o iście kosmicznym zabarwieniu. Ojciec narodu żydowskiego często rozmawiał z Bogiem i jego wysłannikami, słuchał ich wskazówek i uwag, a jego życie pełne było dziwnych perypetii.

Któregoś dnia odwiedziły go dwie tajemnicze istoty, które straszliwie go przeraziły. Jedna z nich nazywała się Jaoel. Jak możemy przeczytać w Apokalipsie Abrahama, nie byli to ludzie, lecz

Istoty, na podobieństwo człowieka. (Abr. X-4-5)

Jaoel został opisany dokładnie i szczegółowo:

Jego ciało przypominało szafir, jego oblicze chryzolit, włosy śnieg, diadem zaś na głowie tęczę (Abr. XI-2)

Bazując na współczesnych wizerunkach astronautów, wyglądał prawdopodobnie tak:

Archiwum Tajemnic
Fot. foto: Shutterstock
Archiwum Tajemnic

Tajemniczy Jawiel poinformował Abrahama, że czeka go "wniebowstąpienie".

Abraham ujrzał dziwny pojazd.

Wóz, mający koła ogniste, każde koło pełne wokół oczu, na kołach zaś tron, który ujrzałem, a był ogniem pokryty, a ogień płynął wokół niego; był to ogień nieopisany nawet jako zastęp ognisty.

Co ciekawe, w niemal dokładnie taki sam opis znajdziemy u proroka Ezechiela w Biblii.

Następnie pojazd uniósł się w górę, zabierając ze sobą Abrahama:

A zdarzyło się to o zachodzie słońca, powstał dym, niczym dym z pieca. Tak więc zaniósł mnie aż do granic płomieni ognistych. Potem wznieśliśmy się, jakby za sprawą wielu wiatrów, w niebo, które było nad firmamentem. (Abr. XV-1 i XV-4-5)

Jak się okazało, na statku znajdowało się więcej postaci podobnych do Jawiela i jego towarzysza. Wszystkie porozumiewały się w nieznanym języku.

Apokalipsa Abrahama opisuje dokładnie, co widział mężczyzna:

Wysokie miejsce, na którymśmy stali, ono to stało, to obracało się w dół, to w górę. Gwiazdy były to w dole, to w górze, a ja wszakże pragnąłem spaść na ziemię. (Abr. XVII-3)
Archiwum Tajemnic
Fot. foto: Shutterstock
Archiwum Tajemnic

Apokalipsa Abrahama, analiza naukowa

Do całej sprawy odniósł się Hermann Oberth, austriacko-niemiecki fizyk i wynalazca, pionier techniki rakietowej i wizjoner eksploracji kosmosu. Uczony zajmował się również intensywnie kwestią, czy naszą planetę w "zamierzchłej przeszłości" odwiedzały istoty pozaziemskie i uważał, że jest to "zupełnie możliwe".

Przeczytaj także

Oberth był zdania, że tekst Apokalipsy Abrahama jest ważną poszlaką przemawiającą za prawdziwością prehistorycznych kontaktów ludzi z istotami pozaziemskimi.

Według naukowca opis z Apokalipsy Abrahama mówi o statku kosmicznym, w którym dzięki nieustannej rotacji powstaje siła ciążenia.

Olbrzymi statek kosmiczny w kształcie koła mógłby się obracać wokół własnej osi, co wywoła na pokładzie siłę ciążenia, umożliwiającą astronautom życie w warunkach podobnych do ziemskich.

- stwierdził naukowiec po analizie apokryfu.

Zobacz również: Koniec świata się zaczął! Wypełnia się przepowiednia królowej Saby