Baileys idzie z duchem czasu i stworzył nową wersję trunku dla wegan
Wegańskie produkty to coraz częstsze zjawisko - teraz weganie będą mogli pić swój ulubiony trunek bez wyrzutów sumienia.
Baileys to jeden z najbardziej popularnych likierów - trunek jest dobry do drinków, ale sprawdzi się również jako dodatek np. do ciast. Produkt istnieje od 1974 roku i ma się na rynku całkiem dobrze, jednak producent postanowił iść z modą i zaprezentować... wegański Baileys. Skoro Johnnie Walker zmienia się w Jane Walker w ramach walki z seksizmem, to dlaczego Baileys nie może zaprezentować nową wersję swojego trunku?
Wegańskie produkty już tak nie dziwią jak kiedyś - coraz więcej osób stara się ograniczać w swojej diecie wszelkie produkty zwierzęce. Utrzymanie takiej diety nie jest łatwe, bowiem o ile w kartach menu knajp możemy znaleźć wegetariańskie dania, o tyle wegańskie jedzenie jest rzadkością.
Baileys dla wegan
Powoli się to jednak zmienia wraz z rosnącą liczbą wegańskich knajp oraz co rusz nowymi wegańskimi produktami. Teraz sięgając po ulubiony Baileys weganin nie będzie mieć już żadnych wyrzutów sumienia. W Baileys Almande nabiał został zastąpiony mlekiem migdałowym i usunięto wosk pszczeli.
Jak na razie produkt zawitał w Wielkiej Brytanii. Alkohol znika z półek w szybkim tempie. Beileys kosztuje tam 10 funtów, natomiast wegański odpowiednik jest droższy i kupimy go za 16 funtów.
Natomiast w temacie alkoholi warto wspomnieć również o trunkach dla fanów rocka i metalu - wiele zespołów decyduje się na wydawanie piw czy innych alkoholi sygnowanych logo zespołów. Takie pomysły pozytywnie przyjmują fani kapel.