Morawiecki o zakazie porno. Ochrona jak przed narkotykami

AKTUALIZACJA 16.12.2019 16.12.2019 15:46
AKTUALIZACJA 16.12.2019 16.12.2019 15:46

Nie ma zgody na niczym nieskrępowany dostęp do treści pornograficznych w internecie. Premier Mateusz Morawiecki zadeklarował, że treści porno będą traktowane podobnie jak alkohol i narkotyki.

Fot. Mateusz Morawiecki|undefined

Odpowiednie przepisy powstaną i zostaną uchwalone „w najbliższym czasie w procesie legislacyjnym”. To wynik spotkania premiera Mateusza Morawieckiego ze stowarzyszeniami, które domagają się walki z dostępem dzieci i młodzieży do pornografii.

Deklaracje o szykowaniu restrykcji w dostępie do pornografii padały z ust polityków już wcześniej, wygląda jednak na to, że tym razem premier Mateusz Morawiecki swoje słowa zamierza zmienić w konkretne działania.

Przeczytaj także

Po spotkaniu 16 grudnia 2019 roku ze Stowarzyszeniem Twoja Sprawa premier potwierdził, że tym razem rząd porno nie odpuści. Mateusz Morawiecki zdradził kilka szczegółów szykowanych przepisów.

Zakaz porno w nowych przepisach. Mateusz Morawiecki na krucjacie przeciwko pornografii

Teoretycznie dostęp do treści pornograficznych dostępny jest tylko dla osób, które ukończyły 18 lat. W praktyce wystarczy zadeklarować jednym kliknięciem, że jest się pełnoletnim, żeby móc przeglądać materiały udostępniane na stronach porno.

Stowarzyszenie Twoja Sprawa, które zainicjowało prace nad przepisami i zaprezentowało własny projekt ustawy, przytoczyło statystyki dostępu dzieci i młodzieży do treści porno. Jak się okazało, na zdjęcia lub filmy tylko dla dorosłych trafiło 92% pytanych.

Ban na porno ma uchronić najmłodszych przed dostępem do takich materiałów. Mateusz Morawiecki zadeklarował, że prace nad odpowiednimi rozwiązaniami prawnymi już się rozpoczęły.

Tak jak chronimy dzieci i młodzież przed alkoholem, tak jak zabraniamy narkotyków, tak też powinniśmy weryfikować dostęp do treści, do materiałów pornograficznych, z całą surowością. Na podmioty udostępniające materiały pornograficzne w internecie muszą zostać nałożone wymogi dotyczące weryfikacji wieku użytkownika portalu.

Szczegółowych pomysłów na rozwiązanie problemów nie podano, w przeszłości wskazywano jednak na rozwiązanie, które wymyślono w Wielkiej Brytanii. Zgodnie z nim dostęp do porno byłyby domyślnie zablokowany dla wszystkich, zaś osoby chcące oglądać filmy tylko dla dorosłych musiałby wyrabiać sobie w urzędzie specjalną przepustkę, którą logowaliby się do witryn.

Zobacz także: Nowy Rzecznik Praw Dziecka chce zablokowania dostępu do porno w internecie