Naukowcy skonstruowali soczewki kontaktowe z wbudowanym zoomem
Świat rodem z Cyberpunka 2077 jest bliżej, niż może się wydawać. Zaprezentowane przez naukowców z uniwersytetu w San Diego soczewki kontaktowe pozwalają przybliżać na żądanie obraz. Wystarczy mrugnąć dwa razy.
Naukowcy opisali swoje osiągnięcie w pracy, która została opublikowana w Advanced Functional Materials. Pokazują w niej działający prototyp i opisują zasady działania.
Biomimetyczne (naśladujące rozwiązania stworzone przez naturę) soczewki zostały wykonane z polimeru, który może zmieniać kształt pod wpływem sygnałów elektrycznych wytwarzanych przez ruchy oka na przykład podczas mrugania.
Elektrookulogram (EOG), badanie polegające na zapisywaniu potencjału spoczynkowego w pobliżu gałek ocznych, stosowane jest w diagnostyce okulistycznej.
W działającym prototypie do aktywacji zmiany kształtu soczewki używano dwukrotnego szybkiego mrugnięcia. Włączało ona oraz wyłączało efekt powiększenia.
Soczewki z wbudowanym zoomem. Superzmysł widzenia w zasięgu ręki
Twórcy soczewek w zbudowanym powiększeniem obrazu zaznaczyli, że sygnały wykorzystane do sterowania pracą prototypu powstają nawet podczas snu, gdy bezwiednie ruszamy oczami. Ta powszechność gwarantuje, że produkt docelowy będzie mógł być używany przez praktycznie każdego.
Zanim jednak soczewki z zoomem trafią do sprzedaży, minie jeszcze sporo czasu. Prototyp został co prawda przetestowany i udowodniono, że działa zgodnie z założeniami, robiono to jednak w specjalnie przygotowanym zestawie testowym (wokół oczu użytkownika umieszczone były elektrody ułatwiające rejestrowanie sygnałów) przekreślającym jak na razie wszelkie próby zastosowania wynalazku w praktyce.
Naukowcy nie zamierzają się jednak poddawać. Mają nadzieję, że w przyszłości owoce ich pracy znajdą zastosowanie w protetyce, okularach potrafiących dostosować się do użytkowników, a nawet w systemach optycznych zdalnie sterowanych robotów.
Zobacz także: Soczewki kontaktowe nagrają wszystko co widzicie