Nie żyje 15-letni piłkarz. Zginął, bo słuchał muzyki na słuchawkach

AKTUALIZACJA 13.08.2019 13.08.2019 10:58
AKTUALIZACJA 13.08.2019 13.08.2019 10:58

Maksim Dowlatow, piłkarz zespołu juniorskiego Zenitu Petersburg, zginął potrącony przez pociąg. Nastolatek słuchał muzyki i nie słyszał odgłosów zbliżającego się składu.

Fot. znicze|undefined

15-latek był zawodnikiem DFC Zenit 84, młodzieżowej drużyny jednej z najbardziej znanych rosyjskich zespołów. Jak wielu nastolatków, lubił słuchać muzyki.

Słabość do zanurzania się w świecie dźwięków skończyła się tragicznie. Maksim Dowlatow został potrącony przez pociąg, gdy przechodził przez tory.

Z relacji świadków wynika, że nie zachował odpowiedniej ostrożności i nie sprawdził, czy może bezpiecznie wkroczyć na torowisko. Młody piłkarz nie słyszał nadjeżdżającego pociągu, gdyż na uszach miał słuchawki.

Przeczytaj także

W wyniku potrącenia 15-latek zmarł na miejscu. Jego pogrzeb zaplanowano na 13 sierpnia 2019 roku.

Nie żyje młody piłkarz. Zginął przez słuchawki na uszach

Technologia sprawia, że przestajemy zwracać należytą uwagę na otaczający nas rzeczywisty świat. Tragedia młodego piłkarza wpisuje się w trend widoczny na całym świecie.

Nie trzeba wcale słuchać muzyki, żeby stracić kontakt z rzeczywistością. Dla wielu ludzi wystarczy wpatrywanie się w smartfona. Policja zdecydowała się opublikować dla przestrogi film, na którym widać jak wpatrzona w ekran telefonu nastolatka wchodzi na ulicę wprost przed przejeżdżający samochód.

Przeczytaj także

Władze polskich miast coraz poważniej zaczynają myśleć o zapewnieniu wpatrzonym w smarftony mieszkańcom bezpieczeństwa. Pierwszym krokiem są projekty specjalnych przejść dla pieszych, z sygnalizacją wbudowaną w chodnik, by można było zobaczyć zielone lub czerwone światło kątem oka, gdy jest się pochylonym nad ekranem.

Zobacz także: Szczecin wybudował przejście dla pieszych używających smartfonów