` Kenneth Jones nie żyje. Grał w horrorze Mordercze kuleczki - Antyradio

Nie żyje aktor z "Morderczych kuleczek". Co było przyczyną jego śmierci?

AKTUALIZACJA 09.11.2020 09.11.2020 08:47
AKTUALIZACJA 09.11.2020 09.11.2020 08:47

Zmarł Kenneth Jones - aktor, który wystąpił w kultowym horrorze "Mordercze kuleczki". O jego śmierci poinformował reżyser filmu.

Fot. Mordercze kuleczki III: Władca umarłych - kadr z filmu|undefined

Smutne wieści dla fanów horrorów. 7 listopada 2020 roku odszedł Kenneth Jones. Był aktorem, którego najbardziej kojarzą fani serii "Mordercze kuleczki". O śmierci poinformował Don Coscarelli - reżyser filmu.

Kenneth Jones nie żyje. Grał w horrorze "Mordercze kuleczki"

Chociaż seria grozy ma po polsku dość absurdalny tytuł, jest to jedna z najbardziej krwawych produkcji przełomu lat 70. i 80. XX wieku. Niestety odszedł jeden z aktorów pierwszej części horroru.

Przeczytaj także

Na Twitterze Dona Coscarelliego pojawił się smutny wpis, w którym filmowiec poinformował o śmierci Jonesa. Niestety nie wiadomo ile aktor miał lat, ani co było przyczyną śmierci.

Z przykrością informuję, że dziś zmarł Ken Jones, który zagrał w najbardziej znaczącej scenie "Morderczych kuleczek". Każdy, kto miał kontakt z Kenem, kochał go. Był ciepły, utalentowany i oddany rodzinie.

Jones nie był gwiazdorem, raczej epizodycznym aktorem charakterystycznym. W "Morderczych kuleczkach" mało znaczącą postać. Jednak do historii horroru przeszła słynna scena z filmu Coscarelliego z Jonesem w roli głównej. Jego bohater padł ofiarą antagonisty "Morderczych kuleczek". Tall Man zabił go za pomocą swojej przerażającej zabawki. Jedna z tytułowych kuleczek przebiła się postaci Jonesa przez głowę. Między innymi od tej sceny pochodzi zresztą polski tytuł serii.

"Mordercze kuleczki" nie były jedynym filmem Jonesa. Aktor wystąpił również w takich produkcjach, jak komedia z 1976 roku "Kenny & Company", czy produkcja "Hidden Fears" z 1993 roku.

 

Zobacz też: Nie żyje gwiazda z horroru George'a Romero "Szaleńcy"