Polska rządzi w szybkości mobilnego internetu
USA i Korea Południowa mogą nam tylko zazdrościć – mobilny internet w Polsce należy do najszybszych na świecie. Przegoniliśmy pokaźne grono technologicznych gigantów.
Dane z całego świata zostały zebrane i przeanalizowane dzięki aplikacji mobilnej Speedtest – jak podkreślają jej twórcy, otrzymane wyniki to realna przepustowość sieci, mierzona przez prawdziwych użytkowników w różnych lokalizacjach.
Jak się okazało, naprawdę nie mamy się wstydzić – a nawet przeciwnie, mamy powody do dumy. Polska pod względem szybkości mobilnej transmisji danych znalazła się bowiem na 13. miejscu na całym świecie, pozostawiając daleko w tyle kraje, które wydawały się być pewnymi liderami.
W pierwszej dwudziestce nie ma bowiem USA, które uznawane jest za kolebkę nowych technologii. Wyprzedziliśmy nawet Koreę Południową i Japonię – a te kraje uznawane są za technologiczną awangardę.
Według zestawienia, średnia prędkość mobilnego łącza w Polsce to 14,77 Mpbs dla pobierania i 5,72 Mbps dla wysyłania danych. To wynik lepszy nie tylko od średniej światowej (8,44 Mbps w przypadku pobierania i 2,03 Mbps na wysyłanie), ale także europejskiej (download 10,74 Mbps, upload 2,63 Mbps) – a ranking został wręcz zdominowany przez kraje Starego Kontynentu.
Pod względem jakości mobilnego internetowego życia bezkonkurencyjna okazała się być Dania, której mieszkańcy mogą cieszyć się przepustowością 25,90 Mbps przy pobieraniu danych i 6,59 Mbps przy wysyłaniu. W tym kraju uruchomiono już standard LTE-Advanced, który w Polsce dopiero jest wdrażany.
Drugie miejsce na świecie przypadło Norwegii (download 21,18 Mbps, upload 5,35 Mb/s), trzecia pozycja w zestawieniu przypadła Szwajcarii (odpowiednio 20,92 i 5,95 Mbps).
W lutym 2016 roku wyniki testów szybkości i jakości sieci komórkowych w Polsce przeprowadził Urząd Komunikacji Elektronicznej – laboratoryjne warunki pomiarów przyniosły jednak nieco inne wyniki. Najlepsi operatorzy osiągali wyniki przekraczające 25 Mbps podczas pobierania danych i 17 Mbps podczas ich wysyłania – różnice wynikają przede wszystkim z innej metody badania (mobilne laboratorium UKE przejechało po Polsce ponad 20 000 km, symulując tylko działania prawdziwych użytkowników).
Za kilka lat podobne zestawienie może wyglądać zupełnie inaczej - już w tej chwili trwają testy sieci komórkowych piątej generacji, pozwalających na transmisję danych z prędkością nawet 300 Gbps. Na razie jednak sprzęt ciężko uznać za mobilny - zgodne z nim „telefony” ważą 150 kg.
A Wy zawyżacie czy zaniżacie polską średnią?