Popularna aplikacja nawigacyjna przemówi głosem Ciasteczkowego Potwora

AKTUALIZACJA 04.11.2019 04.11.2019 14:49
AKTUALIZACJA 04.11.2019 04.11.2019 14:49

Waze, jedna z najpopularniejszych aplikacji nawigacyjnych na świecie, będzie was ostrzegała przed korkami, radarami i policją głosem Ciasteczkowego Potwora.

Fot. ciasteczkowy potwórz|undefined

Waze to aplikacja, której popularność opiera się na fakcie, że to użytkownicy odpowiadają za jej jakość. Gdy jedziecie przez miasto i zauważycie wypadek na ulicy, którą zmierzacie, sami możecie zaraportować to zdarzenie, aby inni użytkownicy mieli świadomość co może ich tu spotkać. Waze został stworzony 13 lat temu przez małą Izraelską firmę, aby w 2013 roku zostać sprzedanym Google'owi za 966 milionów euro.

Waze przemówi głosem Ciasteczkowego Potwora

Waze to przede wszystkim świetnie przygotowana aplikacja, która zbiera informacje od użytkowników określanych mianem Wazerów i przekazuje je kierowcom. Każdy z nich może informować o wypadkach, korkach, policyjnych radarach, jak i wprowadzać zmiany w edytorze mapy. Od dodawania zdjęć do popularnych adresów, przez informowanie o numerowaniu na drogach po update'owanie cen na pobliskich stacjach benzynowych.

Przeczytaj także

W zamian za branie udziału w życiu aplikacji twórcy nagradzają Wazerów punktami za każde zgłoszenie, jak i podziękowania otrzymane od innych kierowców. W naszym kraju najwięcej punktów ma tym momencie użytkownik "jarkaz", który od zainstalowania apki zdobył ich 3145681.

To gigantyczny wynik, gdyż np. zgłoszenie wypadku samochodowego to jedyne 5 punktów.

Waze posiada 100 milionów użytkowników

Waze stara się przyciągać użytkowników w interesujący i wyjątkowy sposób. Od lat oferuje różnego rodzaju "emotki" (określane mianem "nastrojów"), w które na mapie mogą zamieniać się użytkownicy, jak i zabawne głosy, informujące nas o warunkach drogowych.

Dzisiaj firma zapowiedziała, że Waze stanie się na jakiś czas dumnym przedstawicielem świata z Ulicy Sezamkowej. Użytkownicy będą mogli zamienić się na mapie w Elmo, Oscara i Ciasteczkowego Potwora. A dodatkowo też ten ostatni będzie mówił nam gdzie mamy jechać.

W aplikacji znajduje się kilkadziesiąt różnych opcji głosowych w kilkunastu językach. Ciasteczkowy Potwór jest dostępny jedynie po angielsku i jest to drugie podejście Waze'a w tym temacie. Początkowo fan ciasteczek pojawił się w aplikacji we wrześniu, ale został z niej usunięty 25 września 2019.

Nie wiemy, jak długo Ciasteczkowy pozostanie w aplikacji tym razem.

Zobacz także:  Polski dron, który zastąpi satelity. Udany test bezzałogowca Cloudless