` Trzyletnie dziecko dryfowało po morzu na jednorożcu - Antyradio

Trzyletnie dziecko dryfowało po morzu na dmuchanym jednorożcu

AKTUALIZACJA 27.08.2020 27.08.2020 12:27
AKTUALIZACJA 27.08.2020 27.08.2020 12:27

Pasażerowie promu Salaminomachos zauważyli dryfujące na morzu dziecko. Trzyletni maluch siedział w dmuchanym jednorożcu.

Całkiem niedawno informowaliśmy o prośbie, którą duńscy ratownicy skierowali do plażowiczów. Służby ratunkowe poprosiły odpoczywających nad morzem, żeby pilnowali swoich dmuchanych zabawek, które coraz częściej są porzucane i znajdowane na głębokim morzu. Ratownicy widząc dmuchany przedmiot mają w obowiązku przeprowadzić akcję, ponieważ w każdym przypadku może się okazać, że ktoś jest w środku i potrzebuje pomocy.

Trzyletnie dziecko dryfowało po morzu na jednorożcu

Ratownicy podkreślili też, że przeprowadzanie akcji dla samych zabawek to nierozsądne marnowanie pieniędzy. Jednak dmuchane przedmioty mogą także uratować nam życie. Stało się tak w przypadku trzyletniej dziewczynki, która dryfowała po wodach Morza Jońskiego w kolorowym jednorożcu.

 

Jak opisuje "Fakt" powołując się na grecki tygodnik "Ethnos", mała dziewczynka płynęła przez cieśninę Rio-Andirio, kiedy dostrzegli ją pasażerowie promu. Natychmiast zareagowali i ruszyli jej z pomocą.

Załodze promu udało się bezpiecznie przetransportować trzylatkę na brzeg. Nie wiadomo dokładnie, dlaczego dziecko znalazło się w tak niebezpiecznej sytuacji. Najprawdopodobniej dziecko porwał prąd morski, a uratowała ją dmuchana zabawka, która nie tylko utrzymała malucha na powierzchni, ale też rzuciła się w oczy płynącym promem.

Nie wiemy, pod czyją opieką była dziewczynka i kto zaniedbał swoje obowiązki. Wyjaśnieniem sytuacji zajmie się policja.

Przeczytaj także