„Jeden z dziesięciu”: Nie każdy może wziąć udział. Chodzi o wygląd
Program „Jeden z dziesięciu” w ostatnich dniach cieszy się sporą popularnością. Wszystko za sprawą pana Artura Baranowskiego, który ustanowił rekord. Zainteresowanie teleturniejem wzrosło, jednak nie wszyscy mogą wziąć w nim udział. Kto jest wykluczony?
Pan Artur Baranowski w jednym z ostatnich odcinków programu „Jeden z dziesięciu” ustanowił rekord i bez problemu odpowiedział na wszystkie 40 pytań w finale odcinka. Wykazał się niesamowitą wiedzą, która nie tylko zachwyciła internautów, ale także samego Tadeusza Sznuka. Baranowski miał również okazję pojawić się w finale edycji, jednak z przyczyn losowych nie dotarł na nagranie programu.
„Jeden z dziesięciu”: kto nie może wziąć udziału?
Teleturniej „Jeden z dziesięciu” cieszy się popularnością od blisko 30 lat. Od samego początku prowadzi go Tadeusz Sznuk, sprawdzając wiedzę uczestników z różnych dziedzin. Ostatnio miał okazję przepytać pana Artura, który bez chwili zwątpienia odpowiedział na 40 finałowych pytań, pozostawiając rywali daleko w tyle. Jego sukces sprawił, że o programie zrobiło się znów głośno. Z pewnością wiele osób zaczęło rozważać swój udział w „Jeden z dziesięciu”.
Jak się okazuje, nie każdy może w teleturnieju wziąć udział. Chodzi o wygląd oraz o ewentualną wadę wymowy. Jeśli uczestnik będzie posiadał duże problemy z mową, co spowoduje, że nie będzie można go zrozumieć, wówczas organizatorzy mogą taką osobę odwołać z programu.
Organizatorzy zastrzegają sobie prawo decyzji co do udziału zawodnika w nagraniu, gdy jego wygląd nie spełnia podstawowych wymogów estetycznych (niestaranny ubiór i wygląd) lub wady wymowy uniemożliwiają zrozumienie odpowiedzi
Źródło: Antyradio/O2.pl
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka , Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!