Tablice rejestracyjne do lamusa. Nowy pomysł wywołuje poważne obawy

Sergiusz Kurczuk
AKTUALIZACJA 07.10.2024 07.10.2024 11:20
AKTUALIZACJA 07.10.2024 07.10.2024 11:20

Tablice rejestracyjne w obecnej formie wkrótce znikną z użytku. Są już nowe pomysły, które jednak powodują obawy o bezpieczeństwo.

Tablice rejestracyjne - materiał poglądowy
Fot. ARKADIUSZ ZIOLEK/East News

Świat się zmienia, a my wraz z nim. Za kilkanaście lat tablice rejestracyjne samochodu w formie metalowych tabliczek przyczepianych do auta mogą całkowicie zniknąć, a ich miejsce zastąpią nowe rozwiązania. Czy jednak rezygnacja z dobrze sprawdzonego patentu nie okaże się brzemienna w skutkach? Już pojawiają się pewne obawy związane z bezpieczeństwem.

Tablice rejestracyjne znikną. Co je zastąpi?

Jak podaje auto-swiat.pl zniknięcie tablic rejestracyjnych nie jest wcale tak odległe w czasie jakby się mogło wydawać. I chociaż na przestrzeni dziesięcioleci wielokrotnie zmieniano szczegóły dotyczące tych elementów pojazdów, pierwotna idea pozostawała ta sama. Nadchodzi jednak rozwiązanie, które może zrewolucjonizować tablice rejestracyjne. Mowa o wykorzystaniu nowych technologii i używanie tablic cyfrowych.

Taki wynalazek już istnieje, co jednak nie oznacza, że z dnia na dzień zostanie wprowadzony w życie nowymi przepisami. Póki co takie rozwiązanie jest kosztowne, bo cena gadżetu wynosi około 500 dolarów, czyli około 2 tysięcy złotych. Co mogą dać cyfrowe blachy? Dobre oświetlenie za pomocą żarówek LED, łączność ze smartfonem, lokalizacja GPS pojazdu, po kradzieży na tablicy wyświetla się napis "skradziony", automatyczna aktualizacja danych, przechowywanych w chmurze, czy opcja personalizacji, o ile pozwalają na to przepisy w danym regionie.

Chociaż brzmi wspaniale, i stanowi kolejny fajny gadżet dla miłośników udoskonalania swoich czterech kółek, jak zwykle w przypadku technologii, cyfrowe tablice mogą być mieczem obosiecznym.

Quiz:

1/0

Cyfrowe tablice rejestracyjne. Zagrożenia wiążące się z wynalazkiem

Jakie więc minusy posiadają cyfrowe blachy? Nie należy zapominać, że jest to urządzenie elektroniczne, które potrzebuje zasilania, żeby działać. Można je zasilać z pomocą baterii, albo podpiąć przewodem do zasilania samochodu. W przypadku stłuczki, tego typu sprzęt jest o wiele bardziej wrażliwy na zniszczenia niż typowe metalowe tablice. Istnieją też obawy o możliwość zhakowania takiego urządzenia, która przecież łączy się z internetem.

Pomysł budzi wątpliwości, więc na razie w żadnym kraju świata nie zrewolucjonizowano przepisów i kierowcy wciąż korzystają z tradycyjnych rejestracji. Według money.it Niemcy chciały, by cyfrowe tablice stały się nowym standardem. Pojawiło się jednak wiele problemów natury technicznej, prawnej i przede wszystkim ekonomicznej, więc pomysł zaniechano. Było to jednak jakiś czas temu, a niemieckie Ministerstwo Transportu wykazuje zainteresowanie wdrożenia pomysłu w życie w niedalekiej przyszłości. Czy niebawem cała Unia Europejska będzie korzystać z tego typu wynalazku? Przekonamy się pewnie za jakiś czas.

Źródło: Antyradio/auto-swiat.pl/money.it

Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!