To 1 zdanie sprawi, że telemarketer odłoży słuchawkę. Stanowcze, ale uprzejme
Czy wiesz, że istnieją proste słowa, które mogą natychmiast zakończyć rozmowę z telemarketerem? Sprawdź, jak łatwo możesz uciąć niechciane połączenia bez stosowania chamstwa i agresji.
- Niechciane telefony potrafią skutecznie zepsuć dzień.
- Jedno zdanie wystarczy, by telemarketer więcej do ciebie nie dzwonił.
- Istnieją też inne sposoby na to, jak skutecznie, ale kulturalnie zakończyć niechciane połączenie.
Męczą cię uporczywe telefony od telemarketerów? Istnieje skuteczny sposób
Niechciane telefony od telemarketerów potrafią skutecznie zepsuć dzień. Wielu z nas odruchowo kończy rozmowę lub po prostu odkłada słuchawkę, jednak nie zawsze oznacza to koniec problemu. Zdarza się, że ta sama firma dzwoni ponownie po kilku dniach lub tygodniach.
Quiz: Jaki masz rodzaj inteligencji? Jeden z wyników cię zmartwi
Okazuje się jednak, że istnieje prosty sposób, by ograniczyć liczbę takich połączeń. Nie trzeba wdawać się w kłótnie ani używać nieprzyjemnych słów. Wystarczy jedno stanowcze, ale uprzejme zdanie, które opiera się na przysługujących konsumentom prawach.
Jedno zdanie, które skutecznie kończy rozmowy z telemarketerami
Jak podaje natemat.pl, najprostszą metodą na pozbycie się niechcianych połączeń jest powiedzenie: "Proszę usunąć mój numer z bazy". Takie żądanie nie jest jedynie prośbą o zakończenie rozmowy. Konsument ma prawo domagać się usunięcia swoich danych z bazy konkretnego administratora, a przedstawiciel firmy powinien taki wniosek przyjąć. Eksperci Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów podkreślają, że warto wypowiedzieć to zdanie spokojnie, ale stanowczo.
Nie oznacza to oczywiście, że z dnia na dzień znikną wszystkie telefony marketingowe. W praktyce zablokujemy jednak możliwość kontaktu ze strony konkretnej firmy, a regularne stosowanie tej metody może znacząco ograniczyć liczbę niechcianych połączeń. Istnieje też inna metoda na szybkie zakończenie natrętnego telefonu.
Wiele rozmów rozpoczyna się od komunikatu, że połączenie jest nagrywane. W takiej sytuacji można odpowiedzieć krótko: "Nie zgadzam się na nagrywanie rozmowy". Dla wielu firm telemarketingowych oznacza to konieczność zakończenia rozmowy zgodnie z obowiązującymi procedurami. Kontynuowanie jej mimo wyraźnego sprzeciwu mogłoby prowadzić do problemów prawnych związanych z przetwarzaniem danych i nagrywaniem rozmów.
Możesz zagiąć tym telemarketera. Przestanie wydzwaniać
Istnieje jeszcze jedna formuła, która często skutecznie kończy rozmowę. Wystarczy powiedzieć: "Nie wyrażałem/łam uprzedniej zgody na kontakt, a o zgodę nie można pytać w trakcie rozmowy". Takie oświadczenie daje telemarketerowi jasny sygnał, że rozmówca zna przepisy dotyczące marketingu bezpośredniego. Zgodnie z obowiązującymi regulacjami zgoda na kontakt marketingowy powinna zostać uzyskana jeszcze przed wykonaniem telefonu, a nie dopiero podczas rozmowy.
Eksperci zwracają uwagę, że w przypadku uporczywych telefonów można również poprosić o wskazanie administratora bazy danych. To często wystarcza, aby rozmowa szybko dobiegła końca. Nie można jednak wykluczyć, że zgoda na kontakt została udzielona wcześniej - na przykład podczas zakładania konta internetowego, udziału w konkursie czy akceptowania regulaminu. W takiej sytuacji najlepszym rozwiązaniem pozostaje cofnięcie zgody i zażądanie usunięcia numeru z bazy.
Warto pamiętać, że telemarketerzy wykonują swoją pracę i zazwyczaj nie decydują o tym, do kogo dzwonią. Z tego powodu wyzwiska czy agresywne zachowanie rzadko przynoszą jakikolwiek efekt. Znacznie skuteczniejsze okazuje się spokojne, rzeczowe powołanie się na swoje prawa. Jedno zdanie często wystarcza, by zakończyć rozmowę i zmniejszyć liczbę podobnych telefonów w przyszłości.
Źródło: Antyradio/natemat.pl
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!