Mandat za brak kasku na rowerze. Polaku, tyle możesz teraz zapłacić
Czy obowiązek jazdy w kasku zmieni polskie drogi? Sprawdź proponowane przepisy i potencjalne mandaty. Zobacz, jak to wpłynie na rowerzystów.
- Sejm planuje wprowadzić mandaty dla rowerzystów za brak kasku.
- Nowe przepisy mogą wejść w życie już po wakacjach.
- Brak kasku może oznaczać mandat. Ustalono wysokość kary.
Mandaty dla rowerzystów za brak kasku
Jak podaje autokult.pl, spotkanie w Sejmie poświęcone wprowadzeniu obowiązku jazdy w kasku na rowerze różniło się od wcześniejszych. Tym razem zaprezentowano szczegółowe dane oraz rządowe propozycje konkretnych przepisów. Przedstawiono nie tylko skalę wypadków, lecz także wysokość proponowanej kary za brak kasku.
Parlamentarny Zespół ds. Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego kontynuuje dyskusję nad wprowadzeniem obowiązku noszenia kasków podczas jazdy na rowerze i hulajnodze elektrycznej. Organizacje rowerowe podkreślają, że priorytetem powinna być infrastruktura i edukacja, jednak środowisko medyczne poparło proponowany obowiązek. Ministerstwo Infrastruktury przedstawiło propozycje przepisów, które mogłyby zostać wprowadzone już wkrótce.
Quiz: Prosty test dla polskiego kierowcy. Jeśli nie zdasz, lepiej oddaj prawo jazdy
Nowe przepisy dotyczące rowerzystów. Ile wyniesie mandat za brak kasku?
Najważniejszym punktem obrad była propozycja Ministerstwa Infrastruktury dotycząca kształtu obowiązku noszenia kasków. Minister Dariusz Klimczak podpisał uchwałę Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego o przyjęciu rekomendacji:
- obowiązek jazdy w kasku dla osób do 16 lat korzystających z rowerów i hulajnóg elektrycznych,
- obowiązek przewożenia dzieci do 7 lat na rowerze w foteliku i w kasku,
- kaski mają spełniać określone w przyszłości wymagania techniczne, czyli posiadać certyfikat bezpieczeństwa,
- mandat 100 zł dla rodzica lub opiekuna, który dopuści dziecko do 16 lat do jazdy bez kasku.
Prace legislacyjne miałyby rozpocząć się już po wakacjach. Skąd nagła chęć wdrożenia tych zmian, które znacząco wpłyną na postrzeganie rowerów i hulajnóg wśród młodszych mieszkańców Polski?
Brak kasku może prowadzić do śmierci. Statystyki szpitalne z ostatnich miesięcy
Statystyki dotyczące wypadków i obrażeń obejmują wyłącznie zdarzenia drogowe zgłoszone policji, co zdaniem wielu osób zaniża faktyczną skalę problemu. Według danych policji w ubiegłym roku w wypadkach zginęło 169 rowerzystów, a 3416 zostało rannych (średnio 14 zgonów i 285 rannych miesięcznie).
W grupie dzieci do 17 lat odnotowano 50 ofiar śmiertelnych i 1418 rannych (średnio 4 zgony i 118 rannych miesięcznie). Już wcześniej profesor Beata Jurkiewicz - konsultantka krajowa w dziedzinie chirurgii dziecięcej, zaznaczała, że oficjalne dane obejmują jedynie część wypadków. Zebrała dane ze szpitali, które to potwierdziły.
W Kielcach w ciągu tygodnia odnotowano 56 urazów związanych z jazdą na rowerze i 17 na hulajnodze, w tym po 5 dzieci przyjętych na oddział chirurgii dziecięcej w każdej z tych grup. W Olsztynie od 30 czerwca do 27 lipca przyjęto 84 dzieci po takich wypadkach. Szpital w Katowicach podał, że w dniach 21–27 lipca doszło do 21 urazów na rowerze i 12 na hulajnodze, w tym 7 urazów głowy na rowerze (5 w kasku) i 4 na hulajnodze (1 w kasku). Szpital im. Mikołaja Kopernika w Gdańsku poinformował o średnio 50 dzieciach dziennie z urazami, 2 hospitalizacjach tygodniowo po wypadkach na hulajnogach, 4 ciężkich urazach głowy (3 na hulajnodze, 1 na rowerze) oraz przypadkach na OIOM: 1 osoba w kasku bez poważnych konsekwencji, 2 zgony u osób bez kasku, 7 ciężkich urazów głowy z niepomyślnymi rokowaniami - wszystkie bez kasku.
Środowiska rowerowe alarmują: obowiązek kasku to spadek aktywności fizycznej wśród dzieci
Mimo tych danych, środowiska rowerowe choć przyznają, że kask zwiększa bezpieczeństwo, pozostają przeciwne obowiązkowi. Obawy oparte na statystykach z krajów, które wcieliły w życie podobne przepisy obejmują między innymi:
- spadek liczby rowerzystów,
- zmniejszenie aktywności fizycznej dzieci,
- wzrost zachorowań związanych z brakiem ruchu,
- błędne postrzeganie kasku jako gwarancji bezpieczeństwa,
- negatywny wizerunek roweru jako zagrożenia,
- dodatkowe obciążenie policji,
- zmniejszenie odszkodowań dla dzieci bez kasków.
Obecnie brak kasku może oznaczać niepełne odszkodowanie, nawet jeśli dziecko nie jest sprawcą wypadku. W Szwecji istnieje podobny obowiązek, ale tam brak kasku nie wpływa na prawo do pełnej rekompensaty. Aleksander Wiącek z Kampanii Rowerowej 2.0 uważa, że należy najpierw naprawić obecne przepisy, bo istnieje luka pozwalająca wielu dzieciom legalnie jeździć bez kasku mimo wprowadzenia obowiązku.
Natomiast Anna Niedźwiedzka z Federacji Rowerowej przytoczyła badania z 2021 roku, według których spadek aktywności fizycznej będzie w dłuższej perspektywie groźniejszy niż brak kasków. Za to posłanka Paulina Matysiak i poseł Andrzej Adamczyk podkreślali potrzebę rozdzielenia przepisów dla rowerów i hulajnóg. Adamczyk porównał hulajnogi do motorowerów ze względu na podobne prędkości i opowiedział się za limitem wieku oraz obowiązkiem noszenia kasków.
Źródło: Antyradio/autokult.pl
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!