Nie żyje słynny aktor. Kochali go za rolę Dumbledore'a w Harrym Potterze
Michael John Gambon miał 82 lata. Irlandzki aktor zmarł w szpitalu w otoczeniu swojej najbliższej rodziny. Fani Harry’ego Pottera pokochali go za rolę profesora Albusa Dumbledore’a.
O jego śmierci poinformowała w oświadczeniu rodzina i trzeba dodać, że bliscy aktora proszą o uszanowanie prywatności w tym niezwykle bolesnym czasie. Jego żona i syn, Anne oraz Fergus, przekazali iż ukochany mąż i ojciec odszedł spokojnie, natomiast przyczyną śmierci było zapalenie płuc.
Michael Gambon to uznany irlandzki aktor, który był nagradzany prestiżową nagrodą „The Evening Standard Theatre Award”. Bardzo wielu ludzi kojarzy go z rolą Dumbledore'a, którą sprawnie poprowadził po tym, jak Richard Harris zmarł w wyniku choroby nowotworowej.
Odszedł wielki talent. Rodzina Gambona przechodzi trudne chwile
Informując o niezwykle smutnym wydarzeniu, żona i syn słynnego aktora w oświadczeniu zaznaczyli: „Jesteśmy zdruzgotani wiadomością, którą musimy przekazać”, pamiętali również o podziękowaniach za przesłane wyrazy wsparcia i miłości. Nie ukrywają, że to dla nich bardzo ciężki moment, z którym muszą sobie jakoś poradzić.
Kariera aktorska Michaela Gambona otrzymała pierwsze szlify w Royal National Theatre. Oczywiście fani Harry'ego Pottera zapamiętają go z roli profesora Albusa Dumbledore'a, lecz nie można zapominać o tym, iż legendarny artysta miał wiele wcieleń, a jednym z nich był także fikcyjny detektyw Philip Marlowe ze „Śpiewającego detektywa” z 1986 roku.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka , Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!