Paczkomaty nie przyjęły się we Francji? „Kalendarz adwentowy” [WIDEO]
Do mediów społecznościowych trafił filmik, na którym widać zdewastowany paczkomat. Zdarzenie miało miejsce we Francji. Internauci od razu zaczęli zastanawiać się, czy podobne sytuacje mają miejsce w Polsce.
Z paczkomatów InPost codziennie korzysta mnóstwo osób. Są wygodne i oferują szybką dostawę. Niestety mimo zabezpieczeń i całodobowego monitoringu zdarzają się ataki wandalizmu bądź kradzieże przesyłek.
Ostatnio głośno o takiej sprawie zrobiło się we Francji. W kraju tym również działa InPost, jednak pod marką Mondial Relay, którą polska firma kupiła. Do sieci trafił filmik, na którym widać zdewastowany paczkomat. Drzwiczki były pootwierane, a niektóre zdeformowane.
Kalendarz adwentowy we Francji
Rzecznik prasowy InPostu wyjaśnia
Wielu internautów zaczęło się zastanawiać, jak to możliwe, że w Polsce, gdzie paczkomatów jest dość sporo, nie dochodzi do takich sytuacji, jaka miała miejsce we Francji. Czy aby na pewno? Portal handelextra.pl poprosił o komentarz rzecznika prasowego InPostu, Wojciecha Kądziołkę.
Na wszystkich rynkach, na których obecne są maszyny Paczkomat zdarzają się akty wandalizmu i kraj, w którym stoi automat nie ma tu większego znaczenia.
Rzecznik dodał, że każdy paczkomat jest monitorowany, co pozwala na szybką reakcją w takich przypadkach, wezwanie policji i ustalenie sprawcy. Jak podaje Wojciech Kądziołka to pierwszy taki przypadek we Francji. Zniszczony paczkomat jest już w drodze do serwisu i wkrótce wróci na swoje miejsce.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka , Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!