Potężna „bestia z koszmarów”. Trudno uwierzyć w to zdjęcie
Okaz zadziwiająco dużego aligatora szokuje świat! Łowcy z Missisipi chwalą się swoim wyjątkowym trofeum. Po zobaczeniu tak imponujące gada, trudno się dziwić, że czasem ludzie wymyślają legendy na temat gigantycznych potworów, żyjących z dala od cywilizacji – wygląda na to, że jest w nich ziarno prawdy.
Yazoo to rzeka w USA o długości nieco ponad 300 km, która stanowi drugi co do długości wschodni dopływ rzeki Missisipi. To właśnie tam skrywała się zadziwiająco wielka „bestia z koszmarów”. Rekordowo wielki aligator ma ponad 4 metry długości, a podczas robienia pamiątkowego zdjęcia, przytrzymywały go aż 4 osoby. Jego waga znajduje się w okolicach 362 kg, a zagraniczne media informują o pobiciu stanowego rekordu.
Ludzie nazwali gada „materiałem na koszmary”
Jak donosi m.in. The Mirror, chętni otrzymują przyzwolenie na to, żeby polować na aligatory w wyznaczonym okresie. Jest to korzystne dla utrzymywania ich populacji na optymalnym poziomie. Ponadto, dobrze jest redukować liczbę aligatorów w okolicach, gdzie mieszkają ludzie i pojawiają się okazjonalne skargi na „znikające zwierzęta domowe”.
Podmiot w postaci „Mississippi Department of Wildlife” opublikował oficjalne wymiary upolowanego gada, co jest sporym wydarzeniem ze względu na ustanowienie nowego rekordu. Poprzedni tytuł należał do oficjalnie zmierzonego aligatora z 2017 roku, który ważył około 347 kg.
Polowanie wymagało zaangażowania czterech osób, do których zaliczają się Tanner White, Don Woods, Will Thomas i Joey Clark. Cały proces trwał długie godziny, a jeden z łowców powiedział, iż było to psychicznie wyczerpujące.
Jak widać, natura skrywa wiele imponujących okazów i wciąż potrafi zadziwiać. Co ciekawe, czasem trafiają się legendy, które odnoszą się… do ludzi, prawdopodobnie żyjących w odcięciu od cywilizacji. Jakiś czas temu pisaliśmy o pierwszym zdjęciu, na którym widać „człowieka wilka”.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka , Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!