Ten batonik kiedyś nazywał się inaczej. Polacy nie będą tego pamiętać
Baton Snickers nie wszędzie nazywał się tak samo. Jeszcze kilka dekad temu nosił zupełnie inną nazwę. Wszystko zmieniło się w latach 90., kiedy ujednolicono nazwę.
Snickers to jeden z najbardziej znanych batonów na świecie. Nie wszyscy mieszkańcy naszej planety nazywali go jednak tak samo. Jeszcze w latach 90. słodka przekąska nosiła zupełnie inną nazwę. Przynajmniej w Wielkiej Brytanii.
Snickers nie zawsze był Snickersem. Kiedyś nazywał się inaczej
Jak przypomina serwis factsaboutsweets.co.uk w 1990 roku w Wielkiej Brytanii pojawił się baton Snickers, który wyparł inną przekąskę - popularny Marathon. Nie każdy to wie, ale popularne Snickersy powstały w 1930 roku, co oznacza, że niebawem minie 100 lat, od kiedy są w obiegu. Firma wzięła swoją nazwę od nazwiska Amerykanina Franklina Clarence'a Marsa, a smakołyk został nazwany na cześć ukochanego konia jego rodziny.
Dlaczego więc na Wyspach zmieniono nazwę batonika, kiedy wprowadzano go do Wielkiej Brytanii pod koniec lat 60.? Wszystko z powodu kwestii językowych. Chociaż UK i USA to kraje posługujące się językiem angielskim, w brytyjskim słownictwie pojawia się wyrażenie "knickers", czyli inne określenie majtek. To właśnie z tego powodu przemianowani Snickersa na Marathon.
W latach 90. firma odpowiedzialna za słynny batonik doszła do wniosku, że warto ujednolicić nazwy swoich produktów we wszystkich krajach, w których są dostępne i z tego powodu po 22 latach Marathon stał się w końcu Snickersem.
Quiz: Piekielnie trudny quiz z historii Polski. Tylko patriota odpowie na te pytania
Marathon powraca na brytyjski rynek po latach
Echo przeszłości w postaci dawnej nazwy powróciło jednak do sprzedaży. Według Daily Mail we wrześniu 2024 roku firma Mars Wrigley zapowiedziała, że na brytyjskim rynku ponownie pojawi się kultowy baton Marathon. I tak się stało. Od października trafił do sprzedaży w limitowanej edycji.
Wybrane sklepy oferują Snickersy w wersji retrobrytyjskiej. Napędzanie sztucznie wywoływanego popytu to niejedyny powód wprowadzenia Marathonów sklepów w UK. Przedstawiciele Mars Wrigley twierdzą, że wypuszczenie limitowanej edycji batonika, który zniknął 34 lata temu ze sprzedaży, ma być uczeniem 90 lat obecności firmy na brytyjskim rynku.
Stało się to jednak nie po raz pierwszy. Podobną akcję przeprowadzono już dwukrotnie - w 2019 i 2020 roku. W ciągu 3 miesięcy sprzedano ponad 4 miliony batonów Marathon. Z tego powodu zdecydowano się powtórzyć pomysł, licząc na kolejny sukces. Zapewne w tym wypadku powiedzenie do trzech razy sztuka nie będzie zasadne i w przyszłości dawno niewidziane batony znowu trafią na sklepowe półki ku uciesze sentymentalnych klientów.
Źródło: Antyradio/factsaboutsweets.co.uk/Daily Mail
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!