„Suchy styczeń” odmienia życie ludzi? Zaskakująco pozytywny trend

Marcin Hołowacz
AKTUALIZACJA 09.01.2024 09.01.2024 10:36
AKTUALIZACJA 09.01.2024 09.01.2024 10:36

Suchy styczeń to ciekawy trend, który może się okazać niezwykle pozytywnym doświadczeniem. Co ciekawe, istnieją również potencjalne negatywy, z których warto sobie zdawać sprawę.

Impreza i alkohol
Fot. Astarot/shutterstock.com

Wiele osób może zareagować natychmiastowym mechanizmem obronnym i stwierdzić, że to nie dla nich, że to niepotrzebna bzdura itd. Trzeba jednak przyznać, iż biorąc pod uwagę różnego rodzaju trendy, akurat ten wydaje się być całkiem pozytywnym zjawiskiem.

Co to jest suchy styczeń?

Suchy styczeń (ang. Dry January) polega na tym, żeby odstawić alkohol na cały miesiąc. Z jednej strony to tylko internetowa zabawa, kolejny trend jakich wiele, lecz z drugiej… mamy tu możliwość zrobienia czegoś pozytywnego dla własnego zdrowia.

Na łamach The New York Times wypowiedziało się kilku specjalistów, a Sara Jo Nixon (Center for Addiction Research and Education at the University of Florida) podkreśla, że jeśli pijemy sporo i robimy to często, wtedy nagłe rzucenie alkoholu może sprawić, iż początkowo nasze samopoczucie będzie… odczuwalnie gorsze. Możemy być m.in. podirytowani i trochę przygnębieni. Jednak ostatecznie rzucenie alkoholu na dłuższy okres będzie miało pozytywne skutki.

Ciekawym przykładem jest choćby to, że alkohol pomaga szybciej zasnąć, lecz przy okazji pogarsza ogólną jakość naszego snu. Sara Jo Nixon tłumaczy, że odstawienie procentów sprawi, iż będziemy się budzić bardziej wypoczęci. Alkohol to również szybka droga do odwadniania organizmu, a to z kolei przekłada się np. na bóle głowy i zmęczenie. Inny specjalista, Duncan B. Clark dodał, że odstawienie alkoholu to również szansa na podwyższenie sprawności i poprawienie życia seksualnego.

Tom Holland mówi o licznych zaletach

Czasem może się okazać, że nasze picie zaczyna być realnym problemem, lecz po prostu nie zdajemy sobie z tego sprawy. Tom Holland jest znanym aktorem, młodym człowiekiem o imponującej karierze, ale w pewnym momencie zrozumiał, że tak naprawdę zbyt często pije. Najlepsze jest to, że w jednym z wywiadów zaczął tłumaczyć, iż zwykłe odstawienie alkoholu na pół roku, przełożyło się na niesamowite rezultaty.

Holland powiedział, że jego samopoczucie uległo wyraźnej poprawie, lepiej mu się spało, miał o wiele lepsze podejście do rozwiązywania problemów, zaczął być mniej podirytowany różnymi zdarzeniami, a do tego po prostu zyskał jasność umysłu. To właśnie wtedy zadał sobie pewne pytanie: „Dlaczego jestem zniewolony przez ten trunek? Dlaczego to takie ważne, żebym regularnie pił?”.

Dajcie znać w ankiecie, czy waszym zdaniem zabawa w formie „miesiąca bez alkoholu” to coś pozytywnego, godnego uwagi.

Na koniec przypominamy o cechach dobrych ludzi, które możecie znaleźć u siebie. Ponadto pisaliśmy o skandalu w kościele, gdzie dzieci losowały żywe zwierzęta.

Źródło: Antyradio/The New York Times/@reframe_app/Instagram

Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka , Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!