` Sypią się mandaty, a nie każdy wie, że łamie prawo. To jest zakazane w blokach - Antyradio

Sypią się mandaty, a nie każdy wie, że łamie prawo. To jest zakazane w blokach

AKTUALIZACJA 13.05.2026 13.05.2026 13:49
AKTUALIZACJA 13.05.2026 13.05.2026 13:49

Klatka schodowa to nie schowek. Dowiedz się, dlaczego zostawienie wózka czy roweru może skutkować mandatem. 

Klatka schodowa - materiał poglądowy
Fot. Pawel Michalowski/Shutterstock
Z tego artykułu dowiesz się:
  • Dlaczego klatki schodowe muszą być wolne od przeszkód.
  • Jakie przedmioty na klatce schodowej mogą prowadzić do kary.
  • Które służby są odpowiedzialne za egzekwowanie przepisów dotyczących klatek schodowych.
  • Co grozi za pozostawianie rzeczy na klatce schodowej.

Tak wyglądają polskie klatki schodowe. To niezgodne z prawem

Wózek przy drzwiach, rower pod oknem, stary karton czekający na wyniesienie - dla milionów Polaków mieszkających w blokach to codzienny widok na klatce schodowej. Problem w tym, że za każdą z tych rzeczy grozi mandat.

Quiz: Quiz z wiedzy ogólnej dla inteligentnych. 10/15 to już sukces

 PIOTR DZIURMAN/REPORTER/East News
1/15 To miasto jest stolicą Portugalii:

Większość lokatorów traktuje klatkę schodową jak przedłużenie własnego mieszkania i nie zdaje sobie sprawy, że takie myślenie może słono kosztować. Przepisy są jasne, służby coraz chętniej z nich korzystają, a kwoty mandatów potrafią zaskoczyć nawet najbardziej spokojnych sąsiadów.

Czy można zostawiać przedmioty na klatce schodowej? Grożą za to kary

Jak przypomina kobieta.wp.pl, klatka schodowa pełni w budynku funkcję drogi ewakuacyjnej i właśnie dlatego musi być wolna od jakichkolwiek przeszkód. W razie pożaru lub innego zagrożenia każda pozostawiona rzecz może utrudnić opuszczenie budynku mieszkańcom i skutecznie zablokować działania straży pożarnej. To nie kwestia estetyki ani sąsiedzkich sporów, tylko bezpieczeństwa mieszkańców.

Klatka schodowa - materiał poglądowy1
fot. / Klatka schodowa - materiał poglądowy1

Ta kwestia jest uregulowana prawnie i egzekwowana przez konkretne służby. Problem dotyczy nie tylko dużych mebli czy sprzętu AGD czekającego na odbiór. Równie poważnym naruszeniem są wózki dziecięce, rowery, buty, torby sportowe, kartony z przeprowadzki, a nawet odkurzacz wystawiony na chwilę przed drzwiami. Każdy z tych przedmiotów stojących na przejściu zwiększa ryzyko potknięcia i upadku, szczególnie niebezpiecznego dla dzieci i osób starszych. W razie zadymienia może okazać się śmiertelną przeszkodą.

To nie martwe prawo. Możesz dostać wysoki mandat

Regulaminy wspólnot i spółdzielni mieszkaniowych w zdecydowanej większości przypadków wprost zabraniają przechowywania jakichkolwiek przedmiotów w częściach wspólnych budynku. Wielu lokatorów albo tych zapisów nie zna, albo traktuje je jako martwe prawo. Tymczasem kontrole są przeprowadzane, a straż pożarna ma narzędzia do egzekwowania przepisów. Podczas kontroli może najpierw poprzestać na pouczeniu, ale przy powtarzających się naruszeniach wystawia mandat. Kwoty robią wrażenie, bo kary mogą sięgać nawet 5000 złotych. Sprawą może zająć się również policja.

Pozostawianie przedmiotów na klatce schodowej może zostać zakwalifikowane jako wykroczenie na podstawie artykułu 82 Kodeksu wykroczeń, który zabrania umieszczania rzeczy na drogach ewakuacyjnych w sposób utrudniający przejście. Konsekwencje w skrajnych przypadkach obejmują grzywnę, naganę, a nawet karę aresztu. Warto zapamiętać prostą zasadę: klatka schodowa nie jest schowkiem ani poczekalnią dla rzeczy, które nie mieszczą się w mieszkaniu. To, co nie ma miejsca w piwnicy ani na strychu, powinno trafić do śmietnika, a nie pod drzwi sąsiada. Tym bardziej że mandaty zdarzają się naprawdę, a nieświadomość prawa nikogo przed nimi nie chroni.

Źródło: Antyradio/kobieta.wp.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!