Tak wyglądało „wesele stulecia”. Zapłacili za nie ponad 233 mln zł [ZDJĘCIA]
Organizacja wesela to dość droga impreza. Wiedzą o tym nie tylko osoby, które planują wziąć ślub. Jednak koszty zorganizowania wesela w Polsce są niczym w porównaniu do tego, ile kosztowała impreza zorganizowana we Francji przez pewną młodą parę.
Koszt organizacji wesela jest dość wysoki. Wiele par w obecnych czasach decyduje się na skromne przyjęcie, a jeśli chcą zaprosić sporo gości, wówczas często rezygnują z dodatkowych atrakcji. Są też tacy, dla których ślub i wesele jak z bajki to spełnienie marzeń, dlatego uparcie dążą do tego, aby wszystko wyszło jak najlepiej i o oszczędzaniu w tym przypadku nie ma mowy.
Tak wyglądało "wesele stulecia". Wydano na nie morze pieniędzy
Takim przykładem jest pewna para, która postanowiła wziąć ślub we Francji. Wizja ślubu w Paryżu sama w sobie jest kusząca, jednak dla Madelaine Brockway i Jacoba LaGrone to nie wystarczyło. Ich ślub został okrzyknięty „weselem stulecia” tuż po tym, jak zdjęcia i filmiki trafiły do sieci. Dosłownie każdy element był dopracowany do perfekcji. Panna młoda wystąpiła w sukni od Diora, a próbna kolacja odbyła się w Palais Garnier, gmachu opery z XIX w. Organizacja tego wydarzenia pochłonęła morze pieniędzy.
Na „wesele stulecia” wydali ponad 233 mln zł!
Madelaine Brockway ma 26 lat i niedawno poślubiła swojego wieloletniego partnera Jacoba LaGrone. Zdjęcia, jakie pojawiły się w sieci z ich ślubu, zrobiły prawdziwą furorę. Powiedzieć, że było „na bogato” to jak nic nie powiedzieć. Wesele odbyło się w Paryżu 18 listopada. Zadbano o całą oprawę wizualną i mnóstwo atrakcji, ale także o gości. Wielkim wydarzeniem była nie tylko sama przysięga młodych, ale też prywatny koncert zespołu Maroon 5, który odbył się w Pałacu Wersalskim. Goście dotarli tam samolotem.
Internautów zszokował nie tylko sam ślub, ale przede wszystkim jego cena. Na organizację wydano bowiem aż… 59 milionów dolarów, czyli w przeliczeniu nieco ponad 233 mln zł! Co pochłonęło tak dużo pieniędzy? Wszystko! Jak podają media, para nie oszczędzała na niczym. Na liście rzeczy, które można było podziwiać podczas ceremonii, nie zabrakło stylowych figur czy np. zabytkowego zestawu do kawy i herbaty Michaela Feinberga za 2950 dolarów. Sam wazon Lalique kosztował 5600 dolarów. Najdroższym przedmiotem była motylarnia Williama Yeowarda za 12,5 tysiąca dolarów. Dalej można było dostrzec naczynia w stylu wiktoriańskim czy luksusowe meble oraz dekoracje. Jak to możliwe, że tak młodzi ludzie mogli sobie pozwolić na taki wydatek? Okazuje się, że Madelaine pochodzi z bardzo zamożnej rodziny. Jej tata to Bob Brockway – prezes i dyrektor generalny Ussery Automotive Group, firmy samochodowej, która nadzoruje szereg salonów Mercedes Benz na Florydzie. Sama Madelaine jest Amerykanką i również zajmuje się biznesami w Teksasie.
Kosztowny był również jej wieczór, a raczej „tydzień panieński”. Mówi się, że został zorganizowany w luksusowym resorcie w stanie Utah, gdzie za noc trzeba zapłacić ponad 3 tysiące dolarów.
Źródło: Antyradio/O2.pl/Noizz
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka , Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, przejdź do naszego playera!