Koniec z SUV-ami w miastach? Wprowadzono wyższe opłaty za parkowanie
Właściciele SUV-ów muszą płacić więcej za parkowanie w jednej z europejskich stolic. Czy w przyszłości podobne zasady pojawią się w Polsce?
Wraz z 1 października 2024 roku władze Paryża wprowadziły w życie nowe zasady dotyczące opłat za parkowanie samochodów typu SUV. Właściciele tych aut muszą płacić większe opłaty parkingowe niż posiadacze innych pojazdów. Wszytko po to, by ograniczyć ilość SUV-ów w stolicy.
Większe opłaty za parkowanie SUV-ów
Jak podaje moto.pl, mieszkańcy Paryża zagłosowali w referendum z lutego 2024 roku i zadecydowali, że kierowcy SUV-ów muszą płacić za parkowanie trzykrotnie więcej niż posiadacze innych pojazdów. W centrum miasta kwota za miejsce parkingowe wynosi 18 euro za godzinę. Dotychczas osoby posiadające SUV-y płaciły tylko 6 euro. W dalszych rejonach miasta cena podskoczyła z 4 do 12 euro. To dość interesujące, bo wyższe kwoty za parking zapłacimy jedynie w San Francisco. Jest to o tyle istotna informacja, że przepisy dotyczą też obcokrajowców. Jeśli macie SUV-a i planujecie podróż do Paryża samochodem, weźcie ze sobą więcej pieniędzy.
Nowe przepisy obowiązują samochody spalinowe i hybrydowe o masie powyżej 1,6 tony oraz elektryczne cięższe niż 2 tony. Należy jednak pamiętać, że prywatne parkingi mają zupełnie inne ceny. Podwyższona kwota nie obowiązuje też rzemieślników oraz służb opiekuńczych, posiadających SUV-y. Z jakiego powodu Paryżanie postanowili zniechęcić posiadaczy dużych aut do omijania miasta?
Według burmistrzyni Paryża - Anne Hidalgo, chodzi o skargi na hałas, ilość miejsca zajmowanego przez SUV-y oraz względy ochrony środowiska. Za podwyżką głosowało ponad 54% uczestników referendum przy frekwencji 5,7%, a więc bardzo niskiej, co nie zmienia faktu, że większość osób raczej poparłaby postulat o ograniczeniu parkowania SUV-ami, szczególnie w centrum miasta, gdzie miejsce jest bardzo ograniczone zabudową.
SUV-y wyparte z Paryża. Nie wszystkim podoba się ten pomysł
Zdaniem przeciwników nowych zasad, między innymi z opozycji oraz członków organizacji motoryzacyjnych, podwyżka opłat parkingowych dla posiadaczy SUV-ów uderza w kierowców i nie rozwiązuje problemów komunikacyjnych Paryża. To nie jedyne ograniczenia narzucane na kierowców. Jakiś czas temu w stolicy Francji ograniczono prędkość na jednej z obwodnic do 50 kilometrów na godzinę, by zmniejszyć poziom zanieczyszczenia powietrza.
Czy w Polsce pojawią się podobne przepisy? Biorąc pod uwagę fakt, że nasze miasta są w dużej mierze budowane pod kierowców, raczej nie. Mimo to po centrach dużych metropolii polskich i tak często łatwiej, wygodniej i taniej jeździć komunikacją miejską niż własnym autem.
Źródło: Antyradio/moto.pl