Kto zastąpi Jerzego Stuhra w roli Osła w "Shreku 5"? Nie wszyscy będą zadowoleni
Maciej Stuhr ma zastąpić ojca w roli Osła w "Shreku 5". Jak ta decyzja wpłynie na fanów? Czy uda mu się godnie kontynuować dziedzictwo Jerzego Stuhra?
- Jerzy Stuhr dla wielu Polaków jest Osłem ze "Shreka". Aktor zmarł w 2024 roku, a nadchodzi 5. część filmu.
- Pojawiły się więc pytania, kto użyczy głosu przyjacielowi Shreka w następnej odsłonie serii.
- Według niepotwierdzonych doniesień twórcy biorą pod uwagę Macieja Stuhra - syna gwiazdora, który dubbingował Osła.
Maciej Stuhr nowym Osłem w "Shreku 5"?
W świecie filmowym pojawiły się doniesienia, że w nadchodzącej piątej części kultowej serii "Shrek" rolę Osła, wcześniej dubbingowaną przez Jerzego Stuhra, może przejąć jego syn, Maciej Stuhr. Jak podaje naekranie.pl, informację tę ujawnił Zbigniew Zamachowski podczas spotkania ze studentami na Uniwersytecie Łódzkim, podkreślając, że taki wybór byłby naturalnym kontynuowaniem dziedzictwa ojca.
Jerzy Stuhr stworzył niezapomnianą kreację głosową we wszystkich 4 częściach Shreka, a także krótkometrażówkach i grach wideo na podstawie serii. Aktor zmarł jednak 9 lipca 2024 roku. Fani zaczęli się zastanawiać, kto zastąpi go w polskiej wersji językowej nadchodzącej kontynuacji hitu DreamWorks. W końcu Jerzy Stuhr miał niezwykle charakterystyczny głos, który wydaje się nie do podrobienia.
Jeśli twórcy "Shreka 5" rzeczywiście wbiorą jego syna do kultowej roli, część polskich widzów może nie być zadowolona z takiej kolei rzeczy. Od wielu lat niektóre grupy społeczne nie są przychylnie nastawione do Macieja Stuhra. Z jakiego powodu?
Potencjalne zaangażowanie Macieja Stuhra do obsady dubbingowej "Shreka 5" może budzić mieszane uczucia wśród części polskiego społeczeństwa. Przyczyny tej ambiwalencji sięgają publicznych wypowiedzi i działań aktora, które nie zawsze spotykały się z powszechną aprobatą.
Quiz: Quiz. Filmy z lat 2000. Pamiętasz Shreka lub Kac Vegas?
Maciej Stuhr polaryzuje społeczeństwo?
W przeszłości Maciej Stuhr nie unikał tematów uchodzących za kontrowersyjne, często komentując bieżące wydarzenia polityczne i społeczne. Niektóre z jego wystąpień wywołały oburzenie wśród konserwatywnej części opinii publicznej, która uznała je za niesmaczne i nieodpowiednie. Ponadto nie wszystkim w smak jest otwarte wyrażanie poglądów politycznych przez aktora. Z tego powodu może sprawiać wrażenie postaci polaryzującej. Niektórzy Polacy postrzegają go nawet jako "wroga narodu", tylko dlatego, że krytycznie podchodził do niektórych aspektów polskiej rzeczywistości.
W kontekście tych kontrowersji, decyzja o obsadzeniu Macieja Stuhra w roli Osła w "Shreku 5" może spotkać się z mieszanymi reakcjami. Z jednej strony, kontynuacja rodzinnej tradycji i oddanie hołdu zmarłemu Jerzemu Stuhrowi jest gestem symbolicznym. Z drugiej strony, niechęć części społeczeństwa wobec Macieja Stuhra może wpłynąć na odbiór filmu.
Niezależnie od tych kontrowersji, "Shrek 5" pozostaje jednym z najbardziej oczekiwanych filmów animowanych ostatnich lat. Podejrzewamy, że fani serii bardziej przejmą się tym, czy Maciej Stuhr będzie w stanie brzmieć jak swój ojciec, żeby zachować poczucie obcowania z tą samą postacią, niż tym, jakie ma poglądy polityczne. Na razie przyjdzie nam poczekać na oficjalne informacje w tej sprawie. 5. część przygód Shreka trafi na ekrany kin dopiero 23 grudnia 2026 roku.
Źródło: Antyradio