` Rekiny w Sekwanie na Netflix. Film bije rekordy oglądalności - Antyradio

Jeden z najgorszych filmów bije rekordy na Netflix. Nie uwierzysz, o czym jest

AKTUALIZACJA 06.09.2024 06.09.2024 16:11
AKTUALIZACJA 06.09.2024 06.09.2024 16:11

Na Netflix można oglądać film "Rekiny w Sekwanie". Niezbyt dobrze oceniana produkcja cieszy się jednak ogromną oglądalnością. Padł kolejny rekord.

Rekiny w sekwanie - kadr z filmu Netflix
Fot. Netflix/materiały prasowe

Kolejny film Netflix pobił rekord. Co ciekawe jest to produkcja nieco prorocza, bo przewidziała kłopoty organizacyjne podczas paryskiej Olimpiady 2024. Chodzi o produkcję pod dość prostym tytułem "Rekiny w Sekwanie", którą widziało już ponad milion widzów. Sęk w tym, że francuski film z pogranicza horroru i thrillera nie jest zbyt wysoko oceniany przez widzów. 

"Rekiny w Sekwanie" z rekordem oglądalności na Netflix

Polski tytuł mówi wszystko. Jak nietrudno się domyślić, "Rekiny w Sekwanie" to wariacja na temat kultowych "Szczęk" Stevena Spielberga, które stały się wzorem do naśladowania, jeśli chodzi o produkcje z morderczymi zwierzakami w rolach głównych. Film trafił na Netflix 5 czerwca 2024 roku, więc jest już tytułem dość znanym, ponieważ dużo się o nim mówiło przed jak i po premierze.

Historia nie jest zbyt skomplikowana. W Sekwanie zostaje wykryty groźny rekin. Naukowczyni, która mierzy się ze swoją tragiczną przeszłością, próbuje ocalić miasto przed zwierzęciem. Tym bardziej że w Paryżu odbywają się zawody triathlonowe. To dość zabawne, bo "Rekiny w Sekwanie" w pewnym sensie przewidziały problemy organizacyjne tegorocznej Olimpiady. Może w rzece płynącej przez stolicę Francji nie było rekinów, ale pojawiły się kłopoty z czystością wody. Prawdziwi triathloniści zamiast ukąszeń wielkiej ryby zmagali się jedynie z problemami zdrowotnymi. Chociaż trzeba pamiętać, że jedna zawodniczka trafiła nawet do szpitala.

Quiz: Odgadniesz brakujące słowo w tytule filmu?

1/20 Dzień ___

Tak czy inaczej, film cieszył się popularnością tuż po premierze. Wygląda jednak na to, że dzięki Olimpiadzie w Paryżu zainteresowanie "Rekinami w Sekwanie" znacznie wzrosło. Jak podaje Digital Spy, dzięki temu produkcja w reżyserii Xaviera Gensa wskoczyła na listę 10 nieanglojęzycznych filmów najchętniej oglądanych przez użytkowników Netflix, zajmując 7. pozycję. Jednak tytuł nie ma zbyt wysokich ocen. Według Rotten Tomatoes "Rekiny w Sekwanie" zdobyły tylko 61% świeżości w recenzjach krytyków i jedynie 30% w oczach widzów.

Rekiny w sekwanie - print screen z Rotten Tomatoes
fot. / Rekiny w sekwanie - print screen z Rotten Tomatoes

Chociaż pierwsza nota wskazuje, że film można obejrzeć, oczywiście jeśli nie wymaga się arcydzieła, to druga jasno mówi, że produkcja nie jest godna uwagi. Według Filmwebu "Rekiny w Sekwanie" mają również nieco wyższą notę od recenzentów (5,2) i niższą od zwyczajnych widzów (4,7). Pomijając niedociągnięcia budżetowe i absurdalny pomysł na film, warto pamiętać o kontekście oglądania francuskich "Szczęk". "Zaskakująco fajna rozrywka. Nie »tak złe,że aż dobre«, ale po prostu dobre. Do beztroskiej zabawy i zapomnienia. Letnie kino w swoich szczękach" - napisał w swojej recenzji Łukasz Adamski.

Źródło: Antyradio/Digital Spy/Rotten Tomatoes/Filmweb