` Hit Netflixa powstał na podstawie bestsellera. Nie wiedziała, że stworzyła psychopatę - Antyradio

Hit Netflixa powstał na podstawie bestsellera. Nie wiedziała, że stworzyła psychopatę

AKTUALIZACJA 09.04.2026 09.04.2026 13:03
AKTUALIZACJA 09.04.2026 09.04.2026 13:03

Na Netflix trafił ostatni sezon serialu "Ty". Nie każdy wie, że historia Joe'ego Goldberga powstała na podstawie serii książek. Jak bestseller Caroline Kepnes stał się thrillerem znanym na całym świecie?

Ty - kadr z serialu Netflix
Fot. Netflix/materiały prasowe
  • Serial "Ty" na Netflix przyciągnął miliony widzów, powstał na podstawie książki.
  • Joe Goldberg w zamyśle autorki nie miał być seryjnym mordercą.
  • Finałowy sezon wzbudził mieszane opinie wśród widzów i krytyków.

"Ty" na Netflix: Joe Goldberg z książki na ekran

Serial "Ty" to jeden z największych hitów Netflix ostatnich lat, który przyciągnął miliony widzów na całym świecie. Teraz wrócił z finałowym sezonem, który kończy historię Joe Goldberga. Nie każdy wie, że najpierw była bestsellerowa powieść.

Hit Netflix został oparty na powieści Caroline Kepnes pod tym samym tytułem. Zarówno serial, jak i książka "Ty" opowiada historię Joe Goldberga - pozornie uroczego mężczyzny, który w rzeczywistości jest niebezpiecznym stalkerem i mordercą. Choć autorka nie planowała stworzyć psychopaty, jej bohater stał się jednym z najbardziej przerażających i fascynujących postaci popkultury ostatnich kilku lat.

"Ty" to debiut pisarki. Kepnes wydała swoją powieść w 2014 roku i książka szybko zyskała popularność dzięki wciągającej narracji i nietypowemu podejściu do tematu obsesji i miłości. Pomysł był prosty - stworzyć kryminał z wątkami romantycznymi, ale odwrócić w nim role bohaterów. Dokonała więc dekonstrukcji znanych od dawna tropów pojawiających się w wielu filmach i serialach, czyniąc z protagonisty brutalnego stalkera i seryjnego mordercę.

Kepnes wyjaśniała w wywiadzie dla refinery29.com, że Joe Goldberg powstał w jej głowie w mrocznym okresie jej życia - w roku, w którym jej ojciec zmarł na raka i w którym doświadczyła kilku innych prywatnych dramatów. Kepnes początkowo wahała się, czy traktować swojego bohatera seryjnego mordercę, mimo dość jasnych głosów ze strony jej czytelników, że stworzyła psychopatę.

Jak przypomina inews.co.uk, pisarka wyjaśniła swoje stanowisko w tej sprawie. - Pamiętam, kiedy pisałam książkę "Ty" i ktoś po raz pierwszy nazwał Joe'ego seryjnym mordercą. Argumentowałam, że on nie jest seryjnym mordercą, tylko spotyka tych okropnych ludzi i ma okropne myśli w głowie, ale jest bardzo wrażliwy - powiedziała przed laty Kepnes. - Bardzo dziwnie jest zdać sobie sprawę po fakcie, że stworzyło się seryjnego mordercę - dodała. W kolejnych latach autorka napisała trzy kontynuacje: "Hidden Bodies" z 2016, "You Love Me" z 2021 oraz "For You and Only You"  z 2023 roku.

Quiz: Znasz hity Netflix? Większość nie zna odpowiedzi na 1. pytanie

1/15 Który z bohaterów "Domu z papieru" nosi pseudonim Berlin?

Penn Badgley o roli w serialu "Ty"

Początkowo adaptacją książki zainteresowała się stacja Lifetime, która w 2018 roku wyemitowała pierwszy sezon serialu. Jednak dopiero po przejęciu praw przez platformę Netflix tytuł zyskał globalną popularność, stając się jednym z najchętniej oglądanych thrillerów w serwisie.

Joe Goldberg, grany przez Penna Badgleya, to postać, która budzi skrajne emocje. Z jednej strony jest inteligentny i charyzmatyczny, z drugiej - niebezpieczny i nieprzewidywalny. Jego obsesyjne zachowanie i zdolność do manipulacji sprawiają, że widzowie jednocześnie go nienawidzą i mu współczują. Jak podaje people.com, sam aktor przyznał, że rola Joe'ego była dla niego wyzwaniem, ale również okazją do refleksji nad naturą ludzkich relacji i tożsamości.

Piąty i zarazem ostatni sezon serialu zadebiutował na Netflixie 24 kwietnia 2025 roku. Akcja ponownie dzieje się tam, gdzie rozpoczęła się ta opowieść - w Nowym Jorku. Tym razem Joe próbuje prowadzić nowe życie u boku swojej żony Kate. Jednak przeszłość nie daje o sobie zapomnieć, a nowe pokusy i wyzwania stawiają bohatera przed kolejnymi trudnymi wyborami, przypominającymi o jego morderczej naturze.

Finałowy sezon spotkał się z mieszanymi opiniami. Niektórzy krytycy chwalili go za zamknięcie wątków i głębsze spojrzenie na postać Joe'ego, inni zarzucali mu brak świeżości i zbyt moralizatorski ton. Chociaż Caroline Kepnes przyznała, że nie planowała stworzyć psychopaty, tylko zamierzała pokazać, jak cienka jest granica między miłością a obsesją, Joe Goldberg dołączył do grona takich popularnych seryjnych morderców, cieszących się sympatią odbiorców, jak Norman Bates, czy Hannibal Lecter.

Źródło: Antyradio/refinery29.com/inews.co.uk/Wikipedia.org/people.com

Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!