Skazany morderca twórcą "Przyjaciół"? Nowy hit Netflix żartuje ze słynnego serialu
W serialu Netflix "Potwory: Historia Lyle'a i Erika Menendezów" kilkukrotnie pojawia się odwołanie do "Przyjaciół". Dlaczego?
W serialu "Potwory: Historia Lyle'a i Erika Menendezów" pojawia się kilka oczek puszczonych do fanów kultowego sitcomu "Przyjaciele". Co hit Netflix ma wspólnego z opartą na faktach historią dwójki braci, którzy zamordowali własnych rodziców?
"Przyjaciele" w serialu "Potwory: Historia Lyle'a i Erika Menendezów"
2. część antologii opowiadających o najgłośniejszych zbrodniach USA, którą zapoczątkowano w 2022 roku serialem "Dahmer – Potwór: Historia Jeffreya Dahmera", to wielowątkowa opowieść zadająca pytanie, kto jest tytułowym monstrum. Pojawia się w niej bowiem wiele niejasnych sytuacji, które sprawiają, że na pozór prosta historia o dwójce rozpieszczonych chłopaków z bogatej rodziny wchodzi na o wiele poważniejsze i mroczniejsze tory.
W serialu Netflix śledzimy wycinek życia braci Menendezów - od roku 1989, czyli momentu, w którym popełnili zbrodnię, do roku 1996, kiedy zostali skazani na dożywocie. Dostajemy też wiele szczegółów dotyczących morderstwa. Między innymi fakt, że młodszy z braci - Erik, zainspirował się filmem telewizyjnym "Klub młodych miliarderów" z 1987 roku, w którym pojawia się wątek zabójstwa na tle finansowym i wraz z kolegą stworzył scenariusz do własnej produkcji, w której dwóch braci zabija swoich rodziców. Działo się to tuż przed zamordowaniem Jose i Kitty Menendezów, co później stanowiło dla prokuratury dowód na to, że bracia planowali zabicie ojca i matki. Jego film miał nazywać się "Przyjaciele".
W "Potworach" wykorzystano zbieżność tytułów niedoszłego filmu Erika Menendeza z wielkim hitem stacji NBC, który w tym roku obchodzi swoje 25-lecie. W jednej ze scen, dziejącej się wiele lat po aresztowaniu braci, Lyle zarzuca Erikowi, że tytuł, który wymyślił do swojego filmu, jest idiotyczny. Twierdzi nawet, że nikt nie chciałby oglądać czegoś, co nosi tytuł "Przyjaciele". Jakiś czas później okazuje się, że się grubo pomylił.
W jednym z ostatnich odcinków serialu prokuratura powołuje się nie na scenariusz Erika Menendeza podając tytuł filmu. Zastrzega jednak, że nie chodzi o słynny serial komediowy, który w chwili procesu Menendezów stał się już niezwykle popularny na całym świecie. Pojawia się więc pytanie - czy gdyby bracia nie zabili swoich rodziców, a Erikowi Menendezowi udałoby się zrealizować swój pomysł na film, serial o tym samym tytule nigdy by nie powstał?
Quiz: Znasz hity Netflix? Większość nie zna odpowiedzi na 1. pytanie
"Potwory: Historia Lyle'a i Erika Menendezów": twórcy i obsada serialu Netflix
Za nowy hit Netflix odpowiadają twórcy serialu "Dahmer – Potwór: Historia Jeffreya Dahmera", czyli Ryan Murphy i Ian Brennan, którzy pełnią rolę showrunnerów antologii. Wśród reżyserów znaleźli się Paris Barclay, Carl Franklin, Michael Uppendahl, Max Winkler, a także sam Brennan, który jest również jednym ze scenarzystów.
W rolach głównych wystąpili Javier Bardem, Chloë Sevigny, Cooper Koch, Nicholas Alexander Chavez, Nathan Lane i Ari Graynor. Serial "Potwory: Historia Lyle'a i Erika Menendezów" składa się z 9 odcinków. Całość od 19 września 2024 roku jest dostępna na platformie Netflix.
Źródło: Antyradio