Netflix zrobi "Wiedźmina" od nowa? Wkrótce premiera filmu

AKTUALIZACJA 19.09.2024 19.09.2024 15:18
AKTUALIZACJA 19.09.2024 19.09.2024 15:18

Niebawem na Netflix zadebiutuje film o wiedźminie Geralcie. Czy to oznacza, że platforma postanowiła zacząć adaptację powieści Andrzeja Sapkowskiego od samego początku?

Wiedźmin - Henry Cavill - kadr z serialu Netflix
Fot. Susie Allnutt/Netflix/The Hollywood Archive / Avalon/Photoshot/East News

W ciągu ostatnich kilku lat polskie dobro narodowe w postaci "Wiedźmina" grało ważną rolę w globalnej popkulturze. Mowa nie tylko o popularnej serii gier stworzonej przez CD Projekt Red, ale również serialu z Henrym Cavillem w roli Geralta od Netflix.

"Wiedźmin" powraca. Netflix prezentuje fragment nowego filmu

O ile ta pierwsza seria wciąż trzyma się bardzo dobrze i ma grono wiernych fanów, serialowy "Wiedźmin" ostatnimi czasy podupadł na popularności, przez decyzję twórców adaptacji. Jednak niedługo na platformie streamingowej pojawi się film o Geralcie, w którego wcieli się ponownie aktor dobrze z tą postacią kojarzony.

Od razu odpowiadamy na tytułowe pytanie tego artykułu. Premiera filmu "Wiedźmin: Syreny z głębin" to ani reboot, ani remake serialu Netflix. Serwis odpowiada nie tylko za serial aktorski, ale również posiada prawa do tworzenia produkcji animowanych osadzonych w świecie wykreowanym przez Andrzeja Sapkowskiego. Fani "Wiedźmina" mieli już zresztą okazję obejrzeć film anime "Wiedźmin: Zmora wilka" z 2021 roku. Nadciągający tytuł będzie bezpośrednio powiązany z poprzednią animacją i również zostanie utrzymany w stylu typowym dla Kraju Kwitnącej Wiśni.

Za produkcję "Wiedźmin: Syreny z głębin" odpowie Studio Mir. Głosu Geraltowi użyczy Doug Cockle, który dubbingował słynnego wiedźmina w serii gier CD Projekt Red. Niemal rok temu Netflix zaprezentował pierwszy zwiastun filmu, ale niestety premiera zaliczyła małe opóźnienie. Teraz pokazano nam jednak klip pochodzący z "Syren z głębin". Na fragment nadchodzącej produkcji zaprosił fanów sam Cockle.

"Wiedźmin: Syreny z głębin" to nie jedyna produkcja osadzona na Kontynencie, która pojawi się w ciągu najbliższego czasu. Oczywiście fani serialu otrzymają finałowy sezon "Wiedźmina", w którym zamiast Cavilla zobaczymy Liama Hemswortha. Na tym nie koniec. Miłośnicy prozy Sapkowskiego czekają bowiem na najnowszą książkę, dziejącą się w słynnym świecie fantasy, a CD Projekt Red przygotowuje co najmniej jedną grę inspirowaną twórczością polskiego pisarza.

Quiz: Zapomniane polskie seriale. Mało kto odpowiada na 4. pytanie

1/15 Ile było głównych bohaterek serialu "Pensjonat pod Różą"

"Wiedźmin: Syreny z głębin". Kiedy premiera na Netflix?

Chociaż na razie nie wiadomo, kiedy zobaczymy 4. sezon serialu "Wiedźmin", zdradzono, że film anime trafi na Netflix już 11 lutego 2025 roku. Reżyserem produkcji jest Kang Hei Chul. Scenariusz powołali do życia Mike Ostrowski i Rae Benjamin. W pozostałych rolach wystąpili Joey Batey, Anya Chalotra i Christina Wren. Oznacza to, że serialowi aktorzy powrócą w swoich rolach, użyczając głosu postaciom Jaskra i Yennefer. Wren wcieli się w Essi Daven.

Czy "Wiedźmin: Syreny z głębin" sprawi, że fani Geralta znów przychylniej spojrzą na platformę Netflix? O tym przekonamy się za kilka miesięcy. Żeby tylko odzyskane zaufanie miłośników "Wiedźmina" nie legło w gruzach wraz z premierą finałowego sezonu aktorskiego serialu.

Źródło: Antyradio/Netflix/YouTube

Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!