advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Korn zagrał nowy singiel „Rotting In Vain” na koncercie

AKTUALIZACJA 18.07.2016 17.07.2016 12:26
AKTUALIZACJA 18.07.2016 17.07.2016 12:26

Fani zgromadzeni w Chicago na występie grupy 16 lipca 2016 mogli być zachwyceni, bo jako pierwsi na żywo usłyszeli najnowszy numer zespołu.

We wrześniu 2015 roku James „Munky” Shaffer chwalił się, że zespół ma już 20 demówek nowych utworów, a 3 kawałki są już skończone. Z kolei w sierpniu 2015 gitarzysta Brian „Head” Welch przyznał, że czegoś takiego fani Korn jeszcze nie słyszeli. Od tej pory minęło już sporo czasu, jednak wciąż nie jest znana dokładana data wydania nowego albumu grupy. Wiadomo, że w jednym z numerów będzie można gościnnie usłyszeć Coreya Taylora.

Na razie muzycy ujawnili, że oficjalna premiera utworu „Rotting In Vain”, który prawdopodobnie będzie promować 12. studyjny krążek grupy została zaplanowana na 22 lipca 2016. Widzowie zebrani pod sceną na Chicago Open Air Fest mogli już 6 dni wcześniej posłuchać, jak numer sprawdza się w wersji koncertowej.

Posłuchajcie najnowszego numeru zespołu!

Reginald „Fieldy” Arvizu zamieścił z kolei na swoim Instagramie zdjęcie swojego 9-letniego syna trzymającego tabliczkę z datą premiery najnowszego singla i podpisem „pierwszy dzień nowej trasy koncertowej i mój tata zaraz da czadu”.

Poprzednia trasa koncertowa, zorganizowana z okazji 20-lecia wydania pierwszego albumu grupy Korn, zakończyła się wraz z końcem 2015 roku. Z tego faktu cieszył się Jonathan Davis, który przyznał, że wykonywanie utworów z krążka „Korn” na żywo, w tym utworu „Daddy” opowiadającym o molestowaniu seksualnym, którego muzyk był ofiarą w dzieciństwie, spowodowało wiele szkód w jego psychice. Artysta przyznał się do ciężkiej depresji.

Polscy fani Korna mieli okazję na żywo zobaczyć swoich idoli podczas Power Festival 2016, który odbył się 7 czerwca 2016 roku w Atlas Arenie w Łodzi. Zespół wystąpił w Polsce po raz dziewiąty i zagrał na scenie obok grup Megadeth, Sixx:A.M oraz polskich kapel Chassis i Scream Maker.

Jak się Wam podoba najnowszy kawałek Korna?